Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

April podbija las...

Alija

Dołączył: 04 sty 2021
Skąd: Podkarpacie
Posty: 3635
Dodany 17:33, 05 sie 2021 , edytowany o 17:33, 05 sie 2021
Rzeczywiście możesz być z siebie dumna. Jest super.
A takie spontaniczne zakupy są najlepsze, to takie lekarstwo na różne problemy, moja córka mówi,
że to taki czarodziejski plasterek, hi hi.
____________________
AlicjaZacisze Alicji
Alija

Dołączył: 04 sty 2021
Skąd: Podkarpacie
Posty: 3635
Dodany 17:35, 05 sie 2021
April napisał(a)






Cudo!
____________________
AlicjaZacisze Alicji
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4779
Dodany 17:44, 05 sie 2021
Gosiek33 napisał(a)



Przed laty miałam podobną i też nie przetrwała, może wyhodowali odmianę zimującą w naszym klimacie? Kupując penstemona bródkowego też nie liczyłam na kilkuletnie kwitnienie a jednak 2 sezony przetrwał


Gosiek, no niestety penstemona bródkowego też nabyłam. Co prawda tylko jedną sadzonkę ale liczę że przetrwa bo cudny niebieski kolorek. Niby odporność na mróz do -20 podają. Walczę ze sobą czy nie porobić z niego sadzonek i nie przetrzymać w mojej pracowni. Mam tam ok 15 stopni zimą. To samo zrobiłabym z tą naparstnicą. Myślisz że byłaby szansa?

Pokażę jak mój kocur dzielnie znosi mi dary. Najczęściej są to żywe nornice lub jaszczurki. Muszę je potem ganiać po całym domu. Przy okazji drę się na kota niemiłosiernie. Facet chyba przemyślał sprawę i ostatnio przyniósł mi martwego ptaka i martwą ryjówkę. Chyba miał dość wrzasków. Ponieważ trzasnęłam mu oknem przed nosem, to prezent położył na progu, położył się obok i czekał na moją reakcję.
No ręce mi już opadają od tej "miłości".



____________________
April April podbija las
antracyt
20180529 200102

Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 5549
Dodany 18:08, 05 sie 2021
Zakupy bardzo spontaniczne, no no
Rabata mi się podoba, ale czuję, że za rok będziesz ją odchudzać
Mój kocurro też co chwila z darami przychodzi, jaszczurki oddaje za smaczki, na szczęście przeważnie żywe. W nornicach ostatnio nie gustuje, a może na lato opuściły ogród?
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4779
Dodany 18:26, 05 sie 2021
MiluniaB napisał(a)
Aprilku pięknie u Ciebie. Jak na leśny ogród trudny w prowadzeniu masz bardzo wiele dobrze rosnących roślinek, które cieszą kwitnieniem. Zdjęcia z misą są bajeczne, a kicia wracająca do zdrowia w hacone skradła moje serce


Milunia dzięki. Przyznam że w tym sezonie już zużyłam ponad 150 worków obornika. Worków kory nie liczę ale pewnie będzie to podwójna liczba. I mnóstwo kory, którą ściółkuję oraz dosypuję do dołków, żeby było choć trochę próchnicy. No i oczywiście wszystkie moje zasoby komposu, którego mam już cztery komory z palet. A mimo wszystko to krople w morzu potrzeb.
W hakone akurat lubi przesiadywać kocurek. Kicia woli wygodny fotel z poduszką

Zobacz do czego przydaje się moja misa
Niestety nie udało mi się uchwycić wyciągniętego ozorka, a wyglądał słodko




____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4779
Dodany 18:35, 05 sie 2021
Alija napisał(a)


Piękny ten Twój las, po prostu piękny. Misa jest obłędna!!!
Dziewanna też mi się podoba, wstyd się przyznać, ale nie wiedziałam, ze są bylinowe.
Kicia w trawach pięknie wygląda, a że się jej tam podoba akurat mnie nie dziwi. Moje koty też lubią takie miejsca. Dobrze, że wraca do zdrowia.


Dzięki, upiększam go w miarę sił
Ja dziewanny mam dopiero drugi sezon. I tak naprawdę dopiero w tym są cudne. Jeszcze muszę znaleźć inne kolory. Jakiś fiolecik by mi się przydał

Na drugim końcu rabaty z misą są hakonki All Gold i dzwonki. Uwielbiam to połączenie, ciekawe jak się będzie prezentowało w przyszłym sezonie, bo zaraz po sadzeniu, to roślinki trochę wymęczone, zwłaszcza że hakonki teraz dzieliłam ze swoich sadzonek





____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4779
Dodany 18:43, 05 sie 2021
Anda napisał(a)


Digitalis mertonensis jest bylinowa, choć krótkowieczna, a ta którą masz to krzyżówka między Digitalis purpurea i naparstnicą z wysp kanaryjskich Isoplexis canariensis. U nas przeważnie dwuletnia, tak jak Digitalis purpurea.

Widoki ogrodowe cudowne


Nie ma to jak fachowiec Dzięki, zostaje mi zebrać nasionka. Myślisz że powtórzą cechy? Ciekawe czy jest równie chętna do zawiązywania nasionek jak purpurea.
Choć przyznam że już się gubię bo kupiłam jeszcze coś innego o nazwie digiplexis Berry Canary. Pewnie też jakaś krzyżówka. Jakie na nią szanse? Bo też mówili sprzedający że przezimuje.
Ona ma szersze listki od tej poprzednio pokazywanej.



____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4779
Dodany 18:55, 05 sie 2021
BKosimkArt napisał(a)

Lekko nie jest ale chociaz jak karmie staram się coś zajrzeć


To oby udawało ci się jak najczęściej zaglądać
Chociaż ja nie mam małego dziecka a i tak czas mi przelatuje przez palce...





____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4779
Dodany 19:00, 05 sie 2021
lilarose napisał(a)

ekstra widoczek
muszę popracować nad czerwienią w cienistych zakątkach

Co do robienia zdjęć, to ja wysłałam córkę na obóz fotograficzny, może coś na tym skorzystam


O, ekstra pomysł. Dzieciaki szybkiej chwytają. Ja co prawdę wolę "na leniucha" robić na auto. Poza tym jestem ślepa i za chiny nie ustawię prawidłowej ostrości bo jej nie widzę
Za to widzę jak mi zarosła ścieżka, masakra. Dopuściłam do wysiewu trawy. Teraz czekam aż urośnie do takiej, którą łatwo wyrywać. Może w ten weekend się uda...



____________________
April April podbija las
Brzozowadzie...
Thumb pc280219 1024

Dołączył: 27 mar 2017
Skąd: mazowieckie
Posty: 4197
Dodany 19:05, 05 sie 2021
April napisał(a)
Rabata z misą właściwie ukończona. Teraz czekam na zagęszczenie się. Chociaż już teraz widzę że chyba za gęsto nasadziłam Korci mnie żeby policzyć rośliny jakie tam upchnęłam. Może, w jakiejś wolnej chwili...
Gatunkowo nie jest bardzo dużo: hakone, żurawki, cisy, rdesty, brunnery, Carexy, bodziszki, derenie, klony, sumak, żywokost- niestety coś go zjada niemal do zera, paprocie i naparstnice. A, i hosty, i rutewki. Nooo, jednak się trochę nazbierało











Z różnych stron, pod różnymi kątami, bo jestem z niej bardzo dumna. Nawet nie sądziłam że dam radę w jeden sezon.

No i oczywiście zaczęłam już kolejną rabatę. To będzie ostatnia już w głąb lasu. Dalej już tylko górka służąca jako wybieg dla psów. Na tym kończę obsadzanie, choć eM podchodzi do tych zapewnień sceptycznie. Zwłaszcza że nastąpiły zaraz po tym jak się zarzekałam że ani jednej doniczki w tym sezonie już nie przytargam. Po czym przyjechały koleżanki, udałyśmy się na spontaniczne zakupy a ja przytargałam 30 doniczek.... Bez komentarza...

Witaj, rzeczywiście, możesz być dumna ze swojego dzieła, jest pięknie, a w przyszłym sezonie padniemy, gdy to wszystko się rozrośnie. W następnym będziesz rozsadzać, jak ja Fajne te zdjęcia z perspektywą na dom. Super widać całość.
____________________
Agata.Tajemniczy ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies