Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

April podbija las...

Johanka77
6ab7d3a1 8b9f 4b94 9ae4 668f19061ed1

Dołączył: 12 maj 2016
Skąd: Toruń Pigża
Posty: 12063
Dodany 20:50, 15 wrz 2021
16 wpisów
Myślałam, że zdjęcia som
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4662
Dodany 07:00, 16 wrz 2021
Agatorek napisał(a)
Odnośne przesadzania traw, to ja w tamtym roku, w październiku, przesadzałam dużą rozplenicę od mamy. Przeżyła (oczywiście z dużą bryłą). W tym roku też będę tak robić, i pewnie też wyjdzie mi na październik .
Tą tegoroczną miałam przy okazji podzielić, Hmm, może ciachnę tylko na pół w ostateczności, bo to będzie olbrzymia kępa.

Seslerie mam, kilka sztuk kupiłam na próbę , heufleriana.


Na rozplenicach się nie znam. Mam kilka sztuk ale właściwie od posadzenia nie ruszam. Niedawno posadziłam jedną na frontowej, która trzy lata tkwiła zapomniana w doniczce, zadołowana gdzieś w gęstwinie Od razu się okociła Więc chyba twarde zawodniczki.
Myślę że ciachnięcie na pół nie zaszkodzi, zwłaszcza jak wielkie kępy.
Ja niestety mam złe doświadczenia z nawet sadzeniem październikowym. Przywiozłam sobie masę traw z Ryk, z jesiennego spotkania. I przeżyło może 10% zakupów. Więc już odpuszczam. Chyba że chodzi o eksperymenty na zasobach własnych, które mam w dużej ilości i nie będzie żal.
A po heuflerianę było przyjechać do mnie. Ogłaszałam, że mam wielkie sadzonki do odbioru własnego
Będziesz z niej zadowolona.
____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4662
Dodany 07:05, 16 wrz 2021
Johanka77 napisał(a)
16 wpisów
Myślałam, że zdjęcia som


Ups, nie ma

Wczoraj trochę zrobiłam ale już nie miałam czasu nawet zobaczyć czy cokolwiek wyszło.
Ostatnio czuję się jak zbity pies którego nikt nie kocha. Obolała i psychicznie zmaltretowana przez zmiany w pracy. Trudno mi się do czegokolwiek zmobilizować. I te cholerne komary. Jakaś plaga u mnie. Ja reaguję alergicznie i po kilku ukąszeniach jestem opuchnięta i chora. Środki ochronne kupuję w ilościach hurtowych ale nic nie pomaga w pełni.

No i muszę ponadganiać w Waszych wątkach bo wstyd...
____________________
April April podbija las
daredevil

Dołączył: 08 cze 2021
Skąd: pod Krakowem
Posty: 1184
Dodany 07:12, 16 wrz 2021
Wow ale Ci wszystko rośnie! Ale dbacie i ciężko pracujecie, to widać! Zwierzaki cudne miłego dnia!
Mgduska
P1180393 1

Dołączył: 18 sty 2019
Skąd: 145 m npm, z wiatrem od morza
Posty: 3326
Dodany 08:53, 16 wrz 2021
April napisał(a)


Ups, nie ma

Wczoraj trochę zrobiłam ale już nie miałam czasu nawet zobaczyć czy cokolwiek wyszło.
Ostatnio czuję się jak zbity pies którego nikt nie kocha. Obolała i psychicznie zmaltretowana przez zmiany w pracy. Trudno mi się do czegokolwiek zmobilizować. I te cholerne komary. Jakaś plaga u mnie. Ja reaguję alergicznie i po kilku ukąszeniach jestem opuchnięta i chora. Środki ochronne kupuję w ilościach hurtowych ale nic nie pomaga w pełni.

No i muszę ponadganiać w Waszych wątkach bo wstyd...


Aprilku, przybij piątkę, czuję się podobnie, chociaż w pracy to właściwie psychicznie odsapuję Póki co, bo bywa różnie. Dobija mnie odległość od ogrodu i bardzo dotkliwie odczuwam bezsens takiego rozwiązania.
____________________
Sałatka pokrzywowa
inka74
20151004 091554

Dołączył: 20 mar 2016
Skąd: Wołomin
Posty: 13522
Dodany 09:18, 16 wrz 2021
Kochana, witaj w klubie! I z pracą i z ilością komarów.
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
UlaB

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: far far east
Posty: 2066
Dodany 10:02, 16 wrz 2021 , edytowany o 10:04, 16 wrz 2021
Była piekna pogoda, na pewno coś dosadziłaś ? Ładnie proszę

A psikasz sie czyms na te komary czy chcesz tak zupelnie eko?
Rewolucje w pracy - temat rzeka. Bedzie dobrze! Dołki przychodzą i odchodzą. Grunt to mieć odskocznię od różnych bagienek.
____________________
rabaty "charytatywne" w pracy
Juzia
20210701 1757216

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 37353
Dodany 10:16, 16 wrz 2021
Co to się porobiło z tymi komarami???
A niby to na mazurach zawsze plagi.
Tu nie ma. Zabrały słoiki i przeniosły się do stolycy????
Mgduska
P1180393 1

Dołączył: 18 sty 2019
Skąd: 145 m npm, z wiatrem od morza
Posty: 3326
Dodany 10:29, 16 wrz 2021
Za turystami uciekły U mnie też nie ma
____________________
Sałatka pokrzywowa
Juzia
20210701 1757216

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 37353
Dodany 10:50, 16 wrz 2021
Mgduska napisał(a)
Za turystami uciekły U mnie też nie ma


Hahaha!

Ale i w sezonie turystycznym nie było jakiejś masakry.
Za sucho się u nas robi chyba.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies