Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

April podbija las...

inka74
20151004 091554

Dołączył: 20 mar 2016
Skąd: Wołomin
Posty: 13516
Dodany 11:18, 16 wrz 2021
a zabierajcie sobie te komary z powrotem )) turyści podobno nadal oblegają zarówno morskie kurorty, jak i te mazurskie

a tak serio - było przez jakiś czas mokro i ciepło, ptaków jest jakoś dziwnie mało. jest koszmar bo komary już od rana atakują - dziś o 6 rano mnie wygoniły z tarasu z kawą. 50% DEET nie daje już u mnie rady...
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
Agatorek
Dscf1248

Dołączył: 17 gru 2020
Skąd: Mazowsze
Posty: 5625
Dodany 11:26, 16 wrz 2021 , edytowany o 11:28, 16 wrz 2021
April napisał(a)


Na rozplenicach się nie znam. Mam kilka sztuk ale właściwie od posadzenia nie ruszam. Niedawno posadziłam jedną na frontowej, która trzy lata tkwiła zapomniana w doniczce, zadołowana gdzieś w gęstwinie Od razu się okociła Więc chyba twarde zawodniczki.
Myślę że ciachnięcie na pół nie zaszkodzi, zwłaszcza jak wielkie kępy.
Ja niestety mam złe doświadczenia z nawet sadzeniem październikowym. Przywiozłam sobie masę traw z Ryk, z jesiennego spotkania. I przeżyło może 10% zakupów. Więc już odpuszczam. Chyba że chodzi o eksperymenty na zasobach własnych, które mam w dużej ilości i nie będzie żal.
A po heuflerianę było przyjechać do mnie. Ogłaszałam, że mam wielkie sadzonki do odbioru własnego
Będziesz z niej zadowolona.


Widziałam ogłoszenie, ale te moje mam już od jakiegoś czasu. Twoich chyba bym już nie zmieściła nigdzie . Tzn. na pewno bym gdzieś zmieściła , ale nie miałabym na nie planu. A takie kopane z gruntu wolę od razu sadzić w miejsce docelowe.

Dziwna sprawa z tym zgonem Twoich traw z Ryk. Traw z doniczek nie sadziłam jeszcze w październiku, więc może chodzi o wielkość bryły korzeniowej plus pogodę? Tak tylko gdybam.

____________________
Agnieszka Ogród z zegarem
Rojodziejowa
Img 6936

Dołączył: 28 sie 2015
Skąd: małopolska
Posty: 2833
Dodany 15:14, 16 wrz 2021
April napisał(a)


Ja niestety mam złe doświadczenia z nawet sadzeniem październikowym. Przywiozłam sobie masę traw z Ryk, z jesiennego spotkania. I przeżyło może 10% zakupów.



O jacie... Masakra. Aż ciężko uwierzyć.
A swoją drogą, to szkoda, że te Ryki nie bliżej. Chętnie bym się przejechała.
____________________
Asia Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną |||
bacowa
Dsc 0023  640x480

Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2463
Dodany 15:25, 16 wrz 2021
April napisał(a)

Aniu, seslerie czują się w moim piachu dobrze i rosną potworzaste
Dalia to chyba Melody harmony. Kupiłam sporo dalii ale ślimory zeżarły. Zostały tylko te w donicach.


U mnie seslerie na piasku też dobrze rośną, mam tylko wyraźne że po paru latach trzeba je odmładzać.
____________________
Ogród bacowej
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4823
Dodany 19:33, 16 wrz 2021
daredevil napisał(a)
Wow ale Ci wszystko rośnie! Ale dbacie i ciężko pracujecie, to widać! Zwierzaki cudne miłego dnia!


No dbamy. Jak się tyle kasy wsadziło w posadzenie, ziemia, obornik, kora, nawozy, rośliny.... to o taką inwestycję trzeba już potem dbać
____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4823
Dodany 19:39, 16 wrz 2021
Mgduska napisał(a)


Aprilku, przybij piątkę, czuję się podobnie, chociaż w pracy to właściwie psychicznie odsapuję Póki co, bo bywa różnie. Dobija mnie odległość od ogrodu i bardzo dotkliwie odczuwam bezsens takiego rozwiązania.


Ja mam nadzieję że po pierwszej fali tsunami, trochę się w pracy wyciszy. Psychika trochę cierpi, mimo że jestem już do tego przyzwyczajona. Co jakiś czas u mnie stawiają wszystko do góry nogami, nie licząc się z ludźmi. Moje ulubione ostatnio motto: to też minie...
Bardzo współczuję że ogrodu nie masz pod ręką. Czasami godzinka w ciągu dnia jest czasem bezcennym.
____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4823
Dodany 19:41, 16 wrz 2021
inka74 napisał(a)
Kochana, witaj w klubie! I z pracą i z ilością komarów.


A idź, wypisuję się z tego klubu im szybciej tym lepiej....
Gdyby się tak dało.
____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4823
Dodany 19:47, 16 wrz 2021
UlaB napisał(a)
Była piekna pogoda, na pewno coś dosadziłaś ? Ładnie proszę

A psikasz sie czyms na te komary czy chcesz tak zupelnie eko?
Rewolucje w pracy - temat rzeka. Bedzie dobrze! Dołki przychodzą i odchodzą. Grunt to mieć odskocznię od różnych bagienek.


Nie sadziłam Ula, słowo. Porządkowałam, wysypywałam korą przy ławkach, no i weekend miałam inne sprawy, rodzinne więc w ogrodzie nie pracowałam.
Na komary psikam się off-em. Tylko to mi pomaga. Eko nie da rady, wylądowałabym w szpitalu.
A dołki, no cóż, staram się zawsze coś w nie posadzić Dam radę, nie ma innego sposobu. Przeczekam, nie angażując się emocjonalnie bo szkoda zdrowia Tylko czasem jestem w takim nastroju że nie mam chęci gadać, pisać, widzieć ludzi..
____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4823
Dodany 19:49, 16 wrz 2021
Juzia napisał(a)
Co to się porobiło z tymi komarami???
A niby to na mazurach zawsze plagi.
Tu nie ma. Zabrały słoiki i przeniosły się do stolycy????


Szkoda że w tych słoikach się nie zamknęły. Nie pamiętam takiej plagi. Sama sobie jestem winna. Przekształciłam suchy las w bujną zieleń z życiodajnymi kroplami wody na liściach....
____________________
April April podbija las
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 4823
Dodany 19:51, 16 wrz 2021
Mgduska napisał(a)
Za turystami uciekły U mnie też nie ma


No skandal normalnie. Podrzuciłyście do mnie jak kiedyś, inni, stonkę ziemniaczaną
____________________
April April podbija las
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies