Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith
0cea8e4d 613c 40c5 a466 297de9d45bf2

Dołączył: 23 lis 2017
Skąd: Mazowsze
Posty: 1461
Dodany 20:59, 21 lut 2021
sylwia_slomczewska napisał(a)
Z wielką przyjemnością się Ciebie czyta, masz talent do słowa pisanego


Dziękuję Sylwia!
Judith
0cea8e4d 613c 40c5 a466 297de9d45bf2

Dołączył: 23 lis 2017
Skąd: Mazowsze
Posty: 1461
Dodany 21:03, 21 lut 2021
Agatorek napisał(a)
Kanciki wykonane po mistrzowsku .
Przyznaj się, długo ćwiczyłaś?

Ładnie tam u Ciebie



Bardzo dziękuję za pochwałę!
Co do kancików przyznam bez fałszywej skromności, ze chyba mam wrodzony talent . Kancik- żyletę potrafiłam zrobić nawet zwykłą łopatą .
Agatorek
Dscf1248

Dołączył: 17 gru 2020
Skąd: Mazowsze
Posty: 4423
Dodany 21:07, 21 lut 2021
No to szacun!
____________________
Agnieszka Ogród z zegarem
Basieksp
Juka

Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 2694
Dodany 21:12, 21 lut 2021
No i pochwały dla męża trawnik robi wrażenie, równiutki, kolorek soczysta zieleń
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
Judith
0cea8e4d 613c 40c5 a466 297de9d45bf2

Dołączył: 23 lis 2017
Skąd: Mazowsze
Posty: 1461
Dodany 21:26, 21 lut 2021
Mąż dziękuje

Tu ta sama rabata ostatniej jesieni.




I latem z innego ujęcia, jeszcze bez jezowek (jezowki to oczywiście także odkrycie dokonane dzięki Ogrodowisku

Judith
0cea8e4d 613c 40c5 a466 297de9d45bf2

Dołączył: 23 lis 2017
Skąd: Mazowsze
Posty: 1461
Dodany 21:50, 21 lut 2021 , edytowany o 23:11, 21 lut 2021
Wytyczanie rabat sprawiło mi mnóstwo frajdy. Szalałam ze sznurkiem i patykami, przesuwając je sukcesywnie co kilka centymetrów i domagając sie od męża szczegółowych opinii na temat każdej z tych zmian .
Odrobinę się wygłupiam, ale prawda jest taka, ze ogród to nasze wspólne - moje i mężowe - dzieło. Gdy mam pomysł - realizuję go, ale gdy nie mam lub mam wątpliwości - omawiamy temat razem i wymyślamy rozwiązanie. Zdecydowaną różnicę zdań pamietam właściwie tylko jedną - ja uznałam, ze w przy prostych liniach rabat ścieżka musi mieć także takowe zachowane (czyli zakręty pod katem prostym, a co!), maz uznał, ze trzeba zrobić ścieżkę tak, by było wygodnie. Dał sie przrkonac, ze wygoda jets mniej ważna .

Gdy ja odkryłam w sobie pasję do grzebania w ziemi, maz odkrył pasję do grzebania w drewnie . Wszystkie drewniane elementy w naszym ogrodzie są jego dziełem. Ławeczki, wiatka, komplet na taras...
Wszystko w ogrodzie - poza położeniem kostki na podjeździe, tarasie i wokół domu oraz schodami wejściowymi i panelami ogrodzeniowymi - jest wykonane przez nas. Czasem w letni wieczór siedząc na ganku z piwem w dłoni opowiadamy sobie jacy jesteśmy świetni i jak dużo dokonaliśmy .

Tu najnowsza ławeczka - na betonowych nogach i fragment wiatki na kubły i inne wstydliwe akcesoria .




Tutaj to samo miejsce na początku prac. W miejscu kupy zrębków jest teraz ławeczka ze zdjecia powyżej.




W trakcie prac:





Judith
0cea8e4d 613c 40c5 a466 297de9d45bf2

Dołączył: 23 lis 2017
Skąd: Mazowsze
Posty: 1461
Dodany 22:16, 21 lut 2021 , edytowany o 22:45, 21 lut 2021
Zatem wytyczyłam rabaty, wybrałam rosliny, posadziłam. Wytyczając rabaty czerpałam inspiracje z Waszych rozwiązań: zakątki, miejsca do przycupnięcia na ławeczce, ścieżka donikąd... Podobnie z roślinami .

Rosliny sadziłam zgodnie ze wskazówkami Danusi - w sporych odległościach od siebie (sprawdzałam każdorazowo jakie dana roślina osiągnie rozmiary). Efekt był taki, ze na rabatach bylo pustawo , a ja nie bardzo wiedziałam, co z tym zrobić... Po czasie doczytałam, jak Danusia mówi, ze sama sadzi za gęsto .
Zaczęłam zatem nieco śmielej sobie poczynać dodając tu i ówdzie a to trawki, a to jeżóweczkę, a to kolejny krzaczor, a to biżuterię ogrodową (znów Danusia!) .
Po czym sie nieco znudziłam i 2 lata temu zabrałam za lewa stronę ogrodu, kyórą traktowaliśmy wyłącznie jak boisko do gry w piłkę nożną .
I znów zaczęłam od przygotowywania zarysu rabat, karczowania (po drodze były rozmaite wykopaliska), a na koniec zasypywanie wszystkiego koræ, bo nie miałam koncepcji co sadzić . Zastanawiałam sie czy taka robota ma sens, aż przeczytałam (znów!) Danusię, która radziła wlasnie taki sposób postępowania: najpierw rabaty, a potem stopniowe ich wypełnianie! No znów odkrycie i przegonienie dylematów!

W tym sezonie mam zamiar skupić sie właśnie na wypełnianiu, uzupełnianiu, wzbogacaniu rabat już istniejących i powstrzymaniu sie od tworzenia nowych. Czy mi się uda? Się zobaczy .
Do następnego posta poszukam zdjęć rabat, nad którymi chcę popracować.

Tymczasem - jako przełamane nadmiernej ilości prozy - pismo obrazkowe i różne różności.









MiluniaB
Img 20210717 205624

Dołączył: 29 lip 2020
Posty: 2922
Dodany 23:27, 21 lut 2021
Witaj. Zdjęcia obejrzałam - zapowiada się całkiem ładny ogród

Dom blisko ogrodzenia - sporo osób tak ma
Judith
0cea8e4d 613c 40c5 a466 297de9d45bf2

Dołączył: 23 lis 2017
Skąd: Mazowsze
Posty: 1461
Dodany 00:10, 22 lut 2021
Milunia, dziękuję i witam Cię w moim wątku .
Judith
0cea8e4d 613c 40c5 a466 297de9d45bf2

Dołączył: 23 lis 2017
Skąd: Mazowsze
Posty: 1461
Dodany 16:34, 22 lut 2021 , edytowany o 16:40, 22 lut 2021
Miałam pokazać Wam, nad którymi rabatami zamierzam pracować w tym sezonie, ale uświadomiłam sobie, ze ostateczna decyzja w tej kwestii jeszcze sie nie wykluła . A rabat do zasilenia czy wzbogacenia roślinami jest sporo.

Tymczasem udało mi sie znaleść zdjęcie lewej strony działki zanim stała sie ogrodem.

Zatem mały bifirafterek.

Było (zdjęcie z drona, nieco krzywe):




Jest:



Drzewa widocznego w prawym górnym rogu zdjęcia „Było” już nie ma - zostało wycięte. Natomiast przy żółtych maziajach jest orzech włoski - widać zdjęciach jak podrósł.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies