Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

W ogródku Martki

Martka
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 1935
Dodany 12:26, 23 cze 2021 , edytowany o 12:39, 23 cze 2021
Roocika napisał(a)
Ale busz Ci się w skrzyni zrobił
Ten miskant Marta ile lat ma? Moje to jeszcze takie wypierdki, chociaż ruszyły trochę

Pozdrawiam

Edit. Zapomniałam cytrynę pochwalić Ty ją zimą trzymasz gdzieś w garażu?


Asiu, miskanty mam od 2017 albo 18, ten był raz przesadzany. Docelową wysokość osiągną tak po trzech sezonach, po pierwszym to u mnie były do kolan.
Skrzynia szaleje, w drugiej buraki i marchew także. Pozdrawiam

Edit do editu: cytrynę trzymam w wiatrołapie, ze względu na spaliny chociażby - garaż nie jest optymalny. Zasada jest taka, im cieplej ma na zimę - tym więcej światła trzeba jej zapewnić i im chłodniej - tym ciemniej. Optymalnie jest tak 4-5 stopni i mało światła, ale kto ma takie warunki, no kto?
____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka
Martka
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 1935
Dodany 12:28, 23 cze 2021
Milka napisał(a)


Ale urosły, już możesz ciut nożyczkami po 1cm ciachać i nadać kształt
Róża ślicznota, widziałam


Irenko, dziękuję, będę ciachać po 1 cm, ale "ciachać" czyli że w jakimś odstępie czasu kolejne 1 cm i tak do września, czy ciachnąć i zostawić na ten rok? Sztuki formowania nie znam jeszcze.
____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka
Milka
Dscn2611

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 67404
Dodany 13:02, 23 cze 2021
Ja tak co jakiś czas ciacham. Na oko, jak znowu widzę że urosło i w ten sposób fajnie mi się zagęścił żywopłot
Alija

Dołączył: 04 sty 2021
Skąd: Podkarpacie
Posty: 2893
Dodany 17:34, 23 cze 2021
Martka napisał(a)
Ogród po długo wyczekiwanym deszczu... uwielbiamy ten stan, o ile oczywiście nie ma strat.

Warzywnik kipi, ogórki rozpychają się po całości i samosiewki cukinii też! Zapowiada się materiał na dwa słoiki kiszonych.










Wow, jaki warzywnik, jestem pod wrażeniem! Będą zbiory!
Rabatka poniżej też pięknie się prezentuje.
A cytryna celebrytka po prostu.
____________________
AlicjaZacisze Alicji
Agatorek
Dscf1248

Dołączył: 17 gru 2020
Skąd: Mazowsze
Posty: 4466
Dodany 20:50, 23 cze 2021
Za małą skrzynkę zrobiłaś na warzywka .
Zazdroszczę Ci opadów.
____________________
Agnieszka Ogród z zegarem
Martka
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 1935
Dodany 22:23, 23 cze 2021
Milka napisał(a)
Ja tak co jakiś czas ciacham. Na oko, jak znowu widzę że urosło i w ten sposób fajnie mi się zagęścił żywopłot


Dziękuję, Irenko, będę ciachać i ja

Alija napisał(a)


Wow, jaki warzywnik, jestem pod wrażeniem! Będą zbiory!
Rabatka poniżej też pięknie się prezentuje.
A cytryna celebrytka po prostu.


Alicjo, skromnie u mnie z warzywami, na duży warzywnik miejsca brak. W drugiej skrzyni buraczki, marchew i trochę fasolki, ale faktycznie porosło i mieszanka kompost/obornik zdziałała cuda. Cytrynę traktuję zupełnie nieksiążkowo, jej się mimo to podoba



____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka
Martka
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 1935
Dodany 22:31, 23 cze 2021
Agatorek napisał(a)
Za małą skrzynkę zrobiłaś na warzywka .
Zazdroszczę Ci opadów.


Agą, nie sądziłam, że tak bujną te warzywa ale kiszone ogórki uwielbiam za ich działanie probiotyczne, buraczki też zamienię w zakwas

A deszczu dziś było jeszcze więcej, przez ponad godzinę mieliśmy ulewę. Upajałam się tym widokiem... Niestety była też potem długa przerwa w dostawie prądu.

Trawnik pływał.






____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka
wiklasia
Ku2

Dołączył: 13 maj 2016
Skąd: Silesia
Posty: 1775
Dodany 22:39, 23 cze 2021 , edytowany o 22:40, 23 cze 2021
A ja, a właściwie mój trawnik czeka na deszcz z utęsknieniem.
Elektroniczni szamani i inni przepowiadacze wieszczą deszcz z rana...
Oby.
____________________
Wiklasia Jak feniks z popiołów
Judith
0cea8e4d 613c 40c5 a466 297de9d45bf2

Dołączył: 23 lis 2017
Skąd: Mazowsze
Posty: 1467
Dodany 22:39, 23 cze 2021

U mnie zero deszczu... Zerutko.
Martka
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 1935
Dodany 22:55, 23 cze 2021
Wiklasia, Judith, oj czekałam i ja wraz z bractwem roślinnym. Roślinki po kąpieli, a że deszczu nie widziały od prawie miesiąca, ucieszyły się i odetchnęły od tego ciągłego chłodzenia się w upały. Jednak bardzo często jest tak, że całe Mazowsze w deszczu, a tutejsze poletka suche. Mam nadzieję, że do Was też dotrze.

____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies