Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :)

daredevil

Dołączył: 08 cze 2021
Skąd: pod Krakowem
Posty: 956
Dodany 16:09, 26 wrz 2021
Nic mi nie mów. Średnio wesoło mi było... Powinnam była odłożyć klucze w zwykłe miejsce, ale że pogoda dopisuje cały weekend zajęłam się kolejnymi rzeczami w ogrodzie... I tym sposobem klucze mi wypadły...

Dziś robię mniej, wysadzam rośliny z doniczek do gruntu, stare zakupy które tu i ówdzie stały miesiąc albo trzy... Zapasowe lawendy w miejsce tych które wypadły, jakaś pojedyncza piwonia. Przesadzam samosiejki, dwa rozchodniki których na bank nie sadziłam w przedogródku. Wykopałam też cztery sadzonki rodgersji,ładne boczne rozłogi mają. Posadzę w kupie żeby dobrze wyglądały, w półcieniu. Z grubą warstwą wiórków powinno im być dobrze.

Po odchwaszczaniu wczorajszym odkryłam miejsca trochę buahaha. Szkoda że miskantów nie można dzielić i przesadzać, poczekam z tym do wiosny.

Piękna pogoda, niech tak będzie gdzieś do kwietnia
daredevil

Dołączył: 08 cze 2021
Skąd: pod Krakowem
Posty: 956
Dodany 18:02, 26 wrz 2021
Gęsi



Motyle



Rozanne

nie
Monia81
20110916225

Dołączył: 14 lut 2017
Skąd: Bobrowniki
Posty: 6904
Dodany 19:04, 26 wrz 2021
Moje graby w pierwszym roku po wsadzeniu też szybciej zgubiły liście, ogólnie tak jak u siebie zauważyłam wszystkie drzewa, które w danym sezonie sadzę, to szybciej odzienie tracą, a w kolejnych sezonach już jest dobrze Młoda zdolniacha, pysznie wyglądało to ciacho i pewnie tak smakowało
____________________
Monika Monika-wymarzony sielankowy ogród
daredevil

Dołączył: 08 cze 2021
Skąd: pod Krakowem
Posty: 956
Dodany 19:42, 26 wrz 2021


To ich drugi sezon tutaj, rok temu było tak samo. Na wiosnę pryskam nie ma siły...

Cieszę się że fajna pogoda była, coś nadrobiłam w ogrodzie
Basieksp
Juka

Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 3363
Dodany 19:58, 26 wrz 2021
U nas na przemian gęsi i żurawie żurawie cały czas słychać na polach, jak zbierają się do odlotu
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
daredevil

Dołączył: 08 cze 2021
Skąd: pod Krakowem
Posty: 956
Dodany 20:00, 26 wrz 2021
Nie chcę zimy. Aż mnie ciarki przechodzą jak pomyślę o pół roku zimna.
Za parę lat jak młoda pójdzie na studia coś pomyślimy ze zmianą adresu, myślę...

Pozdrawiam!
Kasya
Wiosna av

Dołączył: 22 mar 2014
Skąd: Okolice Warszawy -na południe
Posty: 38310
Dodany 08:22, 27 wrz 2021
daredevil napisał(a)
Nie chcę zimy. Aż mnie ciarki przechodzą jak pomyślę o pół roku zimna.
Za parę lat jak młoda pójdzie na studia coś pomyślimy ze zmianą adresu, myślę...

Pozdrawiam!

Oj tak, mam tak samo
Pół roku zimna… a potem dalej zimno i tylko miesiąc lata…
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2020 / Sezon 2016-2018 / Sezon 2014-2015
daredevil

Dołączył: 08 cze 2021
Skąd: pod Krakowem
Posty: 956
Dodany 08:29, 27 wrz 2021
Kwiecień-wrzesień jest ok. Ale na drugą połowę roku, tę paskudną, mogę chętine zniknąć z Polandii

Marzyło mi się otwarcie pensjonatu na plaży na jakiejś wyspie albo wybrzeżu morza Południowochińskiego W Tajlandii, Kambodży, Wietnamie? Ale najpierw na to trzeba zarobić No i jak widać przychodzi taki covid i zęby w ścianę, turystyka leży i kwiczy... ale może na emeryturze? albo bliżej emerytury? Wreszcie wygrzeję stare kości hahaha

Może wcześniej wylądujemy w UK, to się szybciej zarobi? Tylko czy tamtejsze deszcze mnie nie wykończą? Generalnie większa część globu ma słaby klimat do wszystkiego pewnie się można przyzwyczaić, tylko po co, skoro można zmienić na lepsze?
daredevil

Dołączył: 08 cze 2021
Skąd: pod Krakowem
Posty: 956
Dodany 08:43, 27 wrz 2021
Cieszę się że trochę nadgoniliśmy z pracami orodowymi w weekend. Trawa skoszona (prócz wybiegu dla kur bo tam trzeba użyć podkaszarki - bo stromo). Kury nie zniszczyły trawy, więc mają co skubać cały czas Pewnie gdyby ich było więcej.
Antybiotyk pomógł, wyglądają dużo lepiej, zachowują się po kurzemu. ale jajek jak nie było tak nie ma. Za to w kompoście znalazłam 3 heh ale nie odważę się ich jeść bo są stare i nie wiadomo jak stare. Znalazłam przerzucając wierzchnią warstwę w poszukiwaniu kluczyków buaahaha

Okolica żywopłotu z hortensji odchwaszczona i odtrawiona, przynajmniej nic w nie nie wrasta. Mam stamtąd do zabrania kilka kęp traw - ale to wiosną - hortki też wtedy poprzenoszę, bo im bliżej drzew tym gorzej sobie radzą - nie wytrzymują konkurencji myślę. Wiosną też będę dzielić i przesadzać miskanty, mam plan posadzić je wzdłuż płotu w dolnej części działki, mam tam teraz ładnie odchwaszczone, lepsze miskanty niż chwasty od nowa M niedługo też skosi swoją łąkę kwietną, będzie to wszystko wyglądało porządniej, mam nadzieję

miłego dnia!
Agulina_Em
Zyrafa

Dołączył: 18 wrz 2018
Posty: 55
Dodany 10:03, 27 wrz 2021





Uwielbiam!
Mam tak samo
Czasem tak ciężko, gdy człwiek musi opuscić wieś i przyjdzie do płącenia kartą za zakupy haha

Pozdrowienia z podlaskiej wsi
____________________
Aga--Ogród na końcu wsi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies