Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Jakie pnącze wybrać

karolina84
Dscn7445

Dołączył: 09 lut 2013
Skąd: Lubelskie
Posty: 88
Dodany 20:34, 24 lut 2014
Danusiu: Róże będą chyba najlepszym rozwiązaniem. Jak będzie trzeba to podejmę walkę z mszycami

AIKa: Nawet nie wiedziałam o istnieniu fasolnika egipskiego, szkoda że jest to roślina jednoroczna, ja szukam czegoś na stałe
____________________
ZbigniewG
Dsc04551q

Dołączył: 02 wrz 2012
Skąd: Bory Tucholskie (prawie)
Posty: 7228
Dodany 11:47, 19 paź 2014
Gardenarium napisał(a)
..Nie sadź chmielu, to chwast, ładnie wygląda tylko na zdjęciu i jak jest młody. Kłuje, nie sposób go potem usunąć niczym. Powinien być zabroniony do sadzenia.

Poza tym latem dostaje mączniaka i okropnie wygląda, trzeba ścinać a ścinanie jest koszmarem i karą normalnie. Nigdy nikomu bym go nie posadziła

zaryzykowałem a w tym roku wywaliłem w diabły

wszystko się sprawdziło !!!!!
____________________
Zbyszek Działka prawie w Borach Tucholskich , Wizytówka
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69976
Dodany 13:05, 19 paź 2014
No widzisz, wiem co piszę
ZbigniewG
Dsc04551q

Dołączył: 02 wrz 2012
Skąd: Bory Tucholskie (prawie)
Posty: 7228
Dodany 14:20, 19 paź 2014 , edytowany o 14:20, 19 paź 2014
Danusia nigdy nie traciłem w Ciebie wiary ale jak chyba zauważyłaś czasami lubię chadzać własnymi ryzykownymi ścieżkami
____________________
Zbyszek Działka prawie w Borach Tucholskich , Wizytówka
AsiaK_Z
Original  4

Dołączył: 18 sie 2014
Skąd: Poznań
Posty: 10909
Dodany 17:00, 28 paź 2014
ZbigniewG napisał(a)

zaryzykowałem a w tym roku wywaliłem w diabły

wszystko się sprawdziło !!!!!


Zbyszku, chmiel to najgorsze paskudztwo na całej ziemi. Usunięcie go to ciężka praca, która nie zawsze daje efekty. Ja u siebie jestem w trakcie walki. Być może wygrałam, ale to się okaże w nowym sezonie.
Chmiel, jak już, wolę w innej postaci - ciekłej pod warunkiem, że z sokiem
Pozdrawiam serdecznie
____________________
Asia - Kiedyś będzie pięknie i u mnie - od nowa
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69976
Dodany 21:39, 10 maj 2015
piotr_malejczyk napisał(a)
Witam, niedawno odsłoniłem ok 10 metrów muru. Mur jest dość dobrze nasłoneczniony ale w pobliżu niego rośną trzy duże drzewa iglaste. Chciałbym to miejsce obsadzić jakimś ciekawym nieskomplikowanym pnączem. Szukam czegoś szybko rosnącego, zimozielonego, chętnie przebarwiającego się jesienią najlepiej na czerwono. Ziemia przy murze jest kwaśna, regularnie korowana , spada na nią dużo igliwia. Podłoże jest mocno zacienione przez iglaki ale wyżej jest już słońce. Mur się dość mocno nagrzewa. Chętnie poczytam ciekawe propozycje a po realizacji pochwalę się zdjęciami. Z góry dziękuję. Piotr




Pnącze okrywowe to prawidłowo pnącze pokrywające glebę, pnącze na mur to pnącze pnące, czyli normalne.

Czasem używa się pnączy aby przykryć glebę, skarpy, choćby popularne winobluszcz pięciolistkowy i bluszcz, czy powojniki.

Patrząc na warunki jakie tam masz, to bardzo trudne stanowisko. Nie ma pięknego pnącza, które z łatwością zniesie takie warunki. Trzeba je poprawić.

Jedyne co przychodzi mi na myśl to Parthenocissus quinquifolia (winobluszcz pięciolistkowy) - w zasadzie urośnie wszędzie, nawet na rumowisku gdy się już zakorzeni, jednak nie jest zimozielone, ale przebarwia się jesienią.

Hedera (bluszcz) czy Lonicera henryi (wiciokrzew Henryego) są zimozielone, ale nie przebarwiają się, bo są po prostu zielone zawsze.
RenataAta
20150507 183746

Dołączył: 11 wrz 2015
Skąd: okolice Zamościa
Posty: 26
Dodany 10:52, 11 wrz 2015
Witam
Poszukuję porady na tamat pnączy które można posadzić przy bardzo nasłonecznionej, południowej ścianie. Słońce pada na nią od wczesnych godzin rannych i zostaje na niej do 18.00. Mur ma wysokość 2,40 m a na nim jest płot z siatki ogrodzeniowej co przedłuża go o jakies 1,5 metra. Mur ten ma około 8 metrów bieżących. Mam juz posadzone dwa wiciokrzewy ( nie wiem które) ładnie się utrzymują już od lat tylko o tej porze roku dostaja na liściach mączniaka. Clematis Niobe ( przynajmniej tak pisało na opakowaniu ) który też radzi sobie z upałami nawet takimi jakie były w tym roku. Trzmielina bardzo ładnie przylega do ściany i w jednym miejscu ładnie ją już zarosła. Reszta pnączy głównie clematisy wielkokwiatowe wczesnokwitnące które tam sadziłam uległu poparzeniu. Które z kwitnących pnączy da sobie radę w takich warunkach? Nie chce milina ani winobluszcza pięciolistkowego. Po lekturze tego forum wiem ze chmilu też nie posadzę. Do muru mam przykręcone drabinki drewniane i mam też linie kroplując. Proszę o paradę.
Renata
____________________
Renata
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49944
Dodany 21:52, 22 wrz 2015
Skoro masz już przetestowane w tym miejscu kilka roślin to posadziłbym ich więcej 8 metrów to niedużo i możesz sobie potem narobić bałaganu dodając kolejne gatunki.
RenataAta
20150507 183746

Dołączył: 11 wrz 2015
Skąd: okolice Zamościa
Posty: 26
Dodany 08:09, 23 wrz 2015
Masz rację chyba tak będzie najlepiej
Dziękuje
____________________
Renata
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69976
Dodany 11:04, 26 wrz 2015
Dosadź różę pnącą, będzie uzupełnieniem, wyginaj pędy w łuk wtedy będzie długo i obficie kwitła jak moje róże.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies