Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród w Klein Kottorz

Adela
A94f53d0 e54c 4175 a2ed 0d0a9d5c7bf2

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 2162
Dodany 22:09, 15 paź 2021
Do róż trzeba się przekonać i poznać ich wymagania. Mi wydawało się, że są trudne w uprawie, kapryśne, delikatne i wymagające wiele zabiegów pielęgnacyjnych. Miałam dwie i z roku na rok było coraz łatwiej. Dlatego skusiłam się na rabatowe. Inne też mi się podobają, ale gdzie je posadzić
Jutro sadzę.

A propos Gwiazd na poniższych zdjęciach:
1. Gracilimus? a pod nim Red Baron, tak?
2. Morning Light? A ta bordowa krzewinka?





daszum napisał(a)
Grażyno dzięki, popatrz jeszcze przez chwilę na Aleję Gwiazd






____________________
Ela - Moja ostoja
daszum
Ogr d 21 sierpie  2017 001

Dołączył: 12 sie 2015
Skąd: okolice Opola
Posty: 2794
Dodany 22:27, 15 paź 2021
Myślałam o przykryciu butelką plastikową, dobrze wiedzieć, że to nie działa.

Kilka razy próbowałam ukorzenić hortensje i zero efektów.
Nie będę się więcej w to bawić, poza tym mam wystarczającą ilość hortensji.
____________________
Danka Ogród w Klein Kottorz
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 11288
Dodany 22:33, 15 paź 2021 , edytowany o 22:43, 15 paź 2021
daszum napisał(a)
Myślałam o przykryciu butelką plastikową, dobrze wiedzieć, że to nie działa.

Kilka razy próbowałam ukorzenić hortensje i zero efektów.
Nie będę się więcej w to bawić, poza tym mam wystarczającą ilość hortensji.



Jakieś wygibusy z rozmnażaniem hortensji robicie. Najlepiej rozmnażać przez odkłady. Wiosna przysypać kilka pędów i następnej wiosny odciąć od macierzystej i cała filozofia.

Już tyle patyków wysadzilam że powinnam mieć obecnie plantację hortensji i ani jeden patyk nie przeżył.

Róże też można rozmnażać przez odkłady. Zostawić jeden pęd wiosna końcówkę przycisnąć do ziemi przysypać i puści korzenie.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
AlinaP
Img 20210323 203825

Dołączył: 10 mar 2017
Skąd: lubelskie
Posty: 539
Dodany 22:44, 15 paź 2021 , edytowany o 22:57, 15 paź 2021
Rozmnażałam hortensje z powodzeniem z patyków, przez odkłady również, obdarowałam siostry. W dziale o rozmnażaniu hortensji chyba pisano, że nie mogą być póżno pobrane sadzonki. Nowe odmiany kupowałam, bo rozmnażanie długo trwa, zanim się zrobi krzaczek. Ale patrząc na hortensje sióstr, są już całkiem duże.
____________________
Ala
Adela
A94f53d0 e54c 4175 a2ed 0d0a9d5c7bf2

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 2162
Dodany 22:47, 15 paź 2021
Ja rozmnażałam tylko hortensje ogrodowe. Te akurat ukorzeniają się w wodzie bezproblemowo.
____________________
Ela - Moja ostoja
daszum
Ogr d 21 sierpie  2017 001

Dołączył: 12 sie 2015
Skąd: okolice Opola
Posty: 2794
Dodany 14:19, 16 paź 2021
Adela napisał(a)

A propos Gwiazd na poniższych zdjęciach:
1. Gracilimus? a pod nim Red Baron, tak?
2. Morning Light? A ta bordowa krzewinka?



Elu odpowiadam na Twoje pytania:
ad 1.
kupowałam jako Gracilimus, ale to inny miskant. Gracilimusy mają inny pokrój i nie kwitną. Pod spodem rośnie Red Baron.
ad 2
Morning Long a obok widać fragment bordowego berberysa Atropurpurea.

Róże posadzone?
____________________
Danka Ogród w Klein Kottorz
daszum
Ogr d 21 sierpie  2017 001

Dołączył: 12 sie 2015
Skąd: okolice Opola
Posty: 2794
Dodany 14:26, 16 paź 2021
Elu, Elu, Alino ja bawiłam się w sianie i rozmnażanie roślin na początku mojego działkowania, czyli ponad 40 lat temu
Teraz nie sprawia mi to radości, wolę kupić duże rośliny.
Hortensje z patyków próbowałam ukorzenić, bo byli na nie chętni.
Teraz daję chętnym obcięte patyki

Rzeczywiście rozmnażanie roślin przez odkłady jest skuteczniejsze.
____________________
Danka Ogród w Klein Kottorz
Adela
A94f53d0 e54c 4175 a2ed 0d0a9d5c7bf2

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 2162
Dodany 15:43, 16 paź 2021
Ja rozmnożyłam ogrodowe w kolorze malinowym. Bardzo podobał się mi ich kolor. Rosły przy płocie sąsiada w trawie, a ponieważ nie widziałam, żeby w jakikolwiek sposób o nie dbali, (nawet nie wycinają starych i suchych pędów) postanowiłam wprowadzić je do swojego ogrodu. W tym roku jedna już mi pięknie kwitła, druga się tylko rozkrzewiła. Czekam na następny rok
A inne krzewy - to tak jak Ty. Wolę kupić większe i nie bawić się w rozmnażanie
Dziś głównie jestem poza domem, więc ogród ode mnie odpoczywa

Róże jeszcze nie posadzone.
Są w doniczkach, więc mogą poczekać. Najpierw musiałam znaleźć miejsce dla tych roślin, które wysadziłam. Muszą zaczekać do poniedziałku.

Pytałam o te miskanty. Morning Light to mój ulubiony U mnie on nie kwitnie.
Ten drugi wygląda identycznie, jak mój Gracilimus. Więc nie wiem, jak to z nimi jest. Kupowałam go licząc na bujną zieleń i brak kwiatów, a tu masz!
Wstawię jutro u siebie mojego gracka
Bardzo podoba się mi Twoje zestawienie srebrnegi miskanta z berberysem. Ładnie wyglądałby z Red Baron.

Przyjemnego weekendu
____________________
Ela - Moja ostoja
AlinaP
Img 20210323 203825

Dołączył: 10 mar 2017
Skąd: lubelskie
Posty: 539
Dodany 19:03, 16 paź 2021
Oczywiście, że lepiej jest kupić już duże rośliny. Zyskujemy kilka sezonów.
Angelę postanowiłam rozmnożyć z ciekawości, czy się uda
Danusiu, opowiem o pierwszych trawach, które dostałam. Faktycznie było to w okolicach 2004r. Małe sadzonki Malepartusa, Gracillimusa, Spartyny, molinii variegata i jakiejś wysokiej, hakonechloa podarowała mi wielka pasjonatka ogrodnictwa. Posadziłam to byle gdzie, nie przygotowując gleby. Mam glinę. Potem przy powiększaniu ogrodu wylądowały na rabatach. (2006) Tylko spartyna jest na drugiej lokalizacji. Reszta wędrowała kilkakrotnie. Zielona hakone, o której nawet zapomniałam została podzielona i ma nowe miejsce.
Na przepuszczalnej glebie trawy rosną szybciej.
Już nie przynudzam
Pozdrawiam
____________________
Ala
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 11288
Dodany 19:59, 16 paź 2021
W zeszłym roku opowiadał.mi ogrodnik że gracilimusy nie powinien kwitnąć u nas chyba że lato przedłuży się do listopada. U nas jest za zimno aby zakwitł.
To by się zgadzało bo zeszły rok był jedyny w swoim rodzaju piękna ciepła jesien i u mnie też kwitły gracilimusy. Mam je z dobrego źródła. W tym roku nawet dzisiaj zaglądałam raczej kwitnąć nie będą. Lato deszczowe jesień nie zbyt ciepła i bez zbytniego słońca.

Wszystkie te które kwitną to są gracilimusy z nasion.
Zresztą w tym temacie zawsze miała dużo do powiedzenia Kasia Pestka na tym forum.

Też nie mam cierpliwości do rozmnażania zamiast chodzić i zaglądać czy mają zielone czy nie wolę kupić i niech rosną.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies