Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » To tu- to tam- łopatkę mam !

Pokaż wątki Pokaż posty

To tu- to tam- łopatkę mam !

Gruszka_na_w... 12:27, 13 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17424
ryska napisał(a)
Historia z pupilem mrozi krew w żyłach. Dodatkowo zwraca uwagę jaką moc mają niektóre rośliny.
Dobrze się zakończyła i to jest najważniejsze.


Tym bardziej wzbudza mój podziw wiedza o roślinach dawnych znachorek i współczesnych zielarzy. To fascynująca i nieco dla mnie tajemnicza dziedzina wiedzy.
Powodzenia w szukaniu wieści o kuklikach.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 12:30, 13 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17424
Agatorek napisał(a)
Haniu, cieszę się, że historia z kotem zakończyła się pozytywnie , współczuję przeżyć i stresu.

Roślinki u Ciebie bardzo dorodne już, pięknie . Jak się dba, to się ma


Każdy dba, na ile może, ale i tak rośliny funkcjonują wg tylko sobie wiadomych zasad. Człowiek nigdy do końca nie może być pewien skuteczności swoich działań.
Miłego weekendu.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 12:39, 13 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17424
April napisał(a)
Haniu, ostrzeżenie przed wykorzystywaniem psich kropli dla kota bardzo cenne. Też się nigdy nad tym nie zastanawiałam i pewnie dedukowałabym podobnie. Zawsze kupuję oddzielnie dla każdego futra, z wygody że dawka wymierzona. Ale nigdy nie wiadomo co człowiekowi przyjdzie do głowy. Lepiej ostrzegać o takich rzeczach. Zwłaszcza, że jak piszesz, forum kipi od takich problemów. Chemia pomaga w bardzo wielu wypadkach ale często nie mamy świadomości jak może też szkodzić.
Cieszę się że sierściuch doszedł do siebie i bardzo współczuję przeżyć.
A ogród piękny, bardzo miło się spaceruje


Dobrze, ze już jestem siwa, bo w innym przypadku siwych włosów przybyłoby mi w tempie ekspresowym.
Ogród dziękuje i cieszy się, że omijają nas susze.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Agatorek 00:10, 15 maj 2022
A1a

Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 8280
Haniu, czytałam u Martki o pewnym narzędziu do kancików, co go nabył Natalkowy mąż . Czy to z firmy na F? Tej, od tego systemu quick fit.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka
Magara 00:37, 15 maj 2022
Maszka 2 20190408 113036 effects

Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 3190
Agatorek napisał(a)
Haniu, czytałam u Martki o pewnym narzędziu do kancików, co go nabył Natalkowy mąż . Czy to z firmy na F? Tej, od tego systemu quick fit.

Też jestem zainteresowana rozwinięciem tematu Szukam pomysłu na prezent dla Małżonka

P.S. Haniu, te kosodrzewinowe świeczki to na kompost można? Czy syropy z nich robić jak z sosnowych?
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Milka 08:12, 15 maj 2022
Dscn2611

Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69461
Ale historia z kotem. Ja z reguły czytam wszystkie instrukcje. No ale człek omylny.
Gdzieś mi w głowie utknęło, że nie można podawać leków tych samych, psom i kotom.
Śmiga Haniu, nie ma już żadnej różnicy, to samo nam kwitnie
____________________
Miłkowo - sezon 2022*** Miłkowo cz.I *** Wizytowka *** Miłkowo cz.II
Gruszka_na_w... 14:42, 15 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17424
Agatorek napisał(a)
Haniu, czytałam u Martki o pewnym narzędziu do kancików, co go nabył Natalkowy mąż . Czy to z firmy na F? Tej, od tego systemu quick fit.


Już wyjaśniam, opisuję i podlinkowuję.
Natalkowy mąż nabył takie coś
Cena składa się z kilku części.
Można osobno nabyć jednostkę napędową
osobno akumulatorek
Akumulatorek i ładowarke do niego mężaty Natalki miał już na szczęście na stanie z racji posiadania całej masy elektronarzedzi tej marki.
Do tej jednostki podstawowej można mocować różniste końcówki. Połączenie jest bardzo stabilne.
Jedną z takich końcówek jest krawędziarka
Znakomicie sobie radzi nie tylko z robieniem kancików, ale też świetnie odcina trawę na styku trawnika i kostki lub krawężników. Dla mnie to była nowa jakość. Stałam i patrzyłam oczkami jak spodki.
Cena powalająca, ale jeśli ktoś dysponuje możliwościami finansowymi, to wg mnie warto takie ustrojstwo mieć.
Natalkowy em nabył nożyce do żywopłotu i krawędziarkę
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 14:47, 15 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17424
Magara napisał(a)

Też jestem zainteresowana rozwinięciem tematu Szukam pomysłu na prezent dla Małżonka

P.S. Haniu, te kosodrzewinowe świeczki to na kompost można? Czy syropy z nich robić jak z sosnowych?


Na ten prezent trzeba by ze 4 razy dłużej zbierać niż na miskę dla kota. Gdybym takie coś dostała na urodziny, to już do końca życia nie musiałabym niczego dostawać.
Bardzo mnie zaskoczyli tym zakupem. Nie wiedziałam, że aż tak się przejmą moimi uwagami o istotnej roli kancików w ogrodzie. Za każdym razem, kiedy u nich bywam, to przegląd ogrodu zaczynałam od oglądu kancików.
Kosodrzewina to karłowa sosna. Świeczki miały z pewnością zawartość substancji żywicznych. Sądzę, że można by je zasypać cukrem.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Martka 16:55, 15 maj 2022
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 4999
Haniu, dziękuję za wyczerpujące informacje, kiedyś właśnie o czymś takim myślałam, ale nożyce już nabyłam bez możliwości odpinania końcówki i jak tu znaleźć argument szpadelek tez mam uroczy, odstawić go w kąt… ta myśl jeszcze we mnie nie dojrzała, na razie robienie kancikow co godzinę mi nie grozi Ciekawa jestem, czy na rabaty nie sypie się ziemia podczas koszenia? To byłby mocny argument „na nie” Świetnie, gdy mężowie zapalają się do prac ogrodowych. Poziom zaangażowania zmienia się wraz z pojawieniem pierwszych sprzętów z napędem. Najpierw jest nieśmiałe: „Poczekaj, to może ja?” Potem: „O, to ja już to zrobię” aż następuje „Chyba musimy jeszcze kupić…?”
____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka aktualna >>>Wizytówka historyczna
Gruszka_na_w... 21:41, 15 maj 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17424
Martuś, gdybym nie zainwestowała wcześniej w podkaszarkę i akumulatorowe nożyce do żywopłotu, to być może skłoniłabym się do owego zakupu. Na tym etapie ogrodowania park narzędziowo- maszynowy mam już jednak dosyć rozbudowany. Dla samej krawędziarki aż takiego wydatku nie opłaca mi się robić.
Z tą męską pasją ogrodową bywa różnie. Większość niestety po pierwszym roku fascynacji bieganiem za kosiarką jakoś traci zapał. Niewielu łapie ogrodowego bakcyla.
Mężaty Natalki bardzo mnie zaskoczył w tym sezonie.

Są nowe zdjęcia z ogrodu Natalki
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies