Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród za grosze

Rosa
Kropla

Dołączył: 30 gru 2016
Skąd: obrzeża Warszawy
Posty: 1342
Dodany 21:58, 25 sty 2017
zaowocowały maliny



piękne i dorodne podlewane gnojówką bo pokrzyw u mnie dostatek



zakwitła wysiana ostróżka, wiotka i delikatna, ale zakwitła



odwiedziła mnie pani ważka, była bardzo poważna, ale dała się sfotografować

Rumianka
Kwiat rumianku 300x225

Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 7334
Dodany 22:00, 25 sty 2017
Małymi kroczkami do celu też się zajdzie...nie ważne, czy masz ogrodowiskowo, czy po swojemu...najważniejsze, by ogród podobał się Tobie i żebyś była w nim szczęśliwa...musimy mieć inne ogrody, bo byłoby nudno...
____________________
Elisa - Ogród z koniczynką
Warmia
Pokaz obrazek

Dołączył: 14 maj 2014
Skąd: okolice Poznania
Posty: 8120
Dodany 22:07, 25 sty 2017
Rumianka napisał(a)
Małymi kroczkami do celu też się zajdzie...nie ważne, czy masz ogrodowiskowo, czy po swojemu...najważniejsze, by ogród podobał się Tobie i żebyś była w nim szczęśliwa...musimy mieć inne ogrody, bo byłoby nudno...


Lepiej bym tego nie ujęła Ty jak zawsze trafiasz w sedno.
____________________
Marta Jestem w polu Wizytówka- Jestem w polu
Rosa
Kropla

Dołączył: 30 gru 2016
Skąd: obrzeża Warszawy
Posty: 1342
Dodany 22:11, 25 sty 2017
no i grządka permakulturowa







ogórki na obiad, ogórki do weków, ogórki dla znajomych. Pomidory jak piłki bejsbolowe .... przyszedł dzień, że wszystkie dostały plamy i poszły do ziemi. Trudno.

posadzone wiosną wisienki zakwitły i wydały owoce, aż 3



Rosa
Kropla

Dołączył: 30 gru 2016
Skąd: obrzeża Warszawy
Posty: 1342
Dodany 22:13, 25 sty 2017
Rumianka napisał(a)
Małymi kroczkami do celu też się zajdzie...nie ważne, czy masz ogrodowiskowo, czy po swojemu...najważniejsze, by ogród podobał się Tobie i żebyś była w nim szczęśliwa...musimy mieć inne ogrody, bo byłoby nudno...


święte słowa. Ogród jest dla nas i nam ma się podobać. Ale poczekaj, tradycji stanie się za dość . U mnie też się zmieni
Iwk4
Awatar 1

Dołączył: 26 maj 2014
Skąd: Pomorskie
Posty: 21009
Dodany 22:43, 25 sty 2017
Super zapowiada się opowieść...
Witaj
Ewa, to twój wątek?

Przyjdę na szkolenie ogórkowe. Ja w zeszłym roku coś źle zrobiłam. Ogórki miały piękne liście i mało owoców. Kiedy ja myślałam, ze one dopiero zaczynają, szwagierka mi oznajmiła, że zakończyła sezon ogórkowy
____________________
Ogródek Iwony II
Rosa
Kropla

Dołączył: 30 gru 2016
Skąd: obrzeża Warszawy
Posty: 1342
Dodany 22:45, 25 sty 2017
Tak jak sobie obiecałam , zaoszczędziłam na kamieniach to w Auch..... kupiłam róża po przystępnej cenie
oto one moje damy z rodowodem

that's jazz



Astrid Lindgren



Jive



Rosa
Kropla

Dołączył: 30 gru 2016
Skąd: obrzeża Warszawy
Posty: 1342
Dodany 22:48, 25 sty 2017 , edytowany o 22:49, 25 sty 2017
Iwk4 napisał(a)
Super zapowiada się opowieść...
Witaj
Ewa, to twój wątek?

Przyjdę na szkolenie ogórkowe. Ja w zeszłym roku coś źle zrobiłam. Ogórki miały piękne liście i mało owoców. Kiedy ja myślałam, ze one dopiero zaczynają, szwagierka mi oznajmiła, że zakończyła sezon ogórkowy


Witam Cię Iwonko to wszystko przez Was. A, że dziś mam dobry humor... to i założyłam.
Szkolenie jest takie, kupić dobre nasiona i gnojówka z pokrzyw. Zero chemii bo ja jestem eko.
Iwk4
Awatar 1

Dołączył: 26 maj 2014
Skąd: Pomorskie
Posty: 21009
Dodany 22:54, 25 sty 2017
A jakie nasionka ogórków polecasz? Może faktycznie wina nasion?

Nooo, teraz Cię po różach poznałam
Czekam na ciąg dalszy opowieści
____________________
Ogródek Iwony II
Rosa
Kropla

Dołączył: 30 gru 2016
Skąd: obrzeża Warszawy
Posty: 1342
Dodany 23:05, 25 sty 2017
Permakultura zrobiona, grządka podwyższona zakończona i obsiana czas kupić kompostownik. No to kupiłam.
Sama go złożyłam, psina zaakceptowała i popatrzyła na mnie z uznaniem



było trochę gruzu, kontener kosztuje 700 zł, szkoda forsy, będzie na chciejstwa. Usypałam górkę, obsypałam ziemią. Niestety miałam już tylko martwicę glebową czyli ziemię z wykopu. 3 worki próchnicy kwaśnej ze sklepu i podlewanie rosahumusem. Muszą sobie rośliny radzić jak chcą u mnie mieszkać. Kupiłam trochę kostki betonowej, resztę dostałam za darmo w składzie budowlanym jako materiał odpadowy (powstały z tego schodki).



Górka obłożona i obsadzona moją starą podzielona hortensją przywiezioną z ogródka przy bloku w którym mieszkałam.



reszta hortensji poszła pod płot i nawet zakwitła











Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies