Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ranczo Szmaragdowa Dolina II

Kasia1980
Milka

Dołączył: 27 wrz 2020
Skąd: Okolice Gorlic
Posty: 225
Dodany 15:07, 23 cze 2021
Po prostu podziwiam
W jednym wątku masz prawie 4 tys stron , w drugim prawie 2,5 stron , ogrooomy ogród miliony roślin . Byłaś jedną z pierwszych która do mnie na wątek zajrzała.
Jak Ty to robisz ?
____________________
Moja Sielanka
Martka
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 2452
Dodany 15:30, 23 cze 2021
To przykre Sylwia, co się dzieje u Was, przykre też o czym pisze Juzia. Nie umiem ocenić, nie mam wiedzy, na ile te rzeczy mają związek,jaki mają związek, ale to fakt, że chcemy mieć zachłannie wszystko dla siebie. Na Mazury nie jeżdżę, ale w górach to samo obserwuję, a już do Zakopane to w ogóle omijam, by się nie denerwować. Kiedyś jeździliśmy w góry i mały pokoik u gaździny był wszystkim co potrzebne, teraz wszyscy muszą mieć willę z ogromną, ogrodzoną działką najlepiej z basenem dla swojej dyspozycji na wakacje w górach... wioski się tak obudowały tymi sezonowymi chatkami i studiami narciarskimi, że żegnajcie widoki, żegnaj spokoju, bo kręgle, bo gokarty, bo ogromne aquaparki... Ale oczywiście kolejka do kolejki na Kasprowy, bo nie chce się dwie godziny pójść w górę. Nie umiemy w ciszy i z respektem korzystać z natury
____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka
Juzia
20210701 1757216

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 37229
Dodany 16:26, 23 cze 2021
sylwia_slomczewska napisał(a)

Mam podobne odczucia Juzia co Ty. Pamiętam jaka byłam zła, ze nam słupy elektryczne nowe wstawiają, poprzednich praktycznie nie było widać , a teraz, te stare zostawili bo , kto by tam usuwał, a nowe postawione i jest podwójnie słupów....ech. Asfaltu dawniej nie było też i żyło się, a teraz wyasfaltowane, rowów brak i zalewa...przez asfalt nie wsiąknie. My tak robiliśmy chodniki i drogę zjazdowa żeby wodę odbierała i wsiąkało od razu. Odzyskujemy każdy materiał jaki się da, pewnie, że mogliśmy kostką położyć i byłoby ładniej, ale były stare płyty chodnikowe i coś trzeba było z nimi zrobić żeby na gruzowisko nie pojechały. Drewno w ogrodzie mam zamiast betonu choć ma krótki żywot, ale się rozłoży, beton potrzebuje dużo więcej czasu niż drewno i ingerencja większa.... A o ile łatwiej beton by mi się z mułu sprzątało....
No nie wygoda jest najważniejsza, trzeba znaleźć umiar i umieć powiedzieć bez tego mogę się obejść, to nie jest mi koniecznie potrzebne. Świat będzie czystszy i piękniejszy, przede wszystkim bezpieczniejszy dla zwierząt i dla nas samych.



Dobrze piszesz.
Tylko kto posłucha?

Juzia
20210701 1757216

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 37229
Dodany 16:30, 23 cze 2021
Martka napisał(a)
To przykre Sylwia, co się dzieje u Was, przykre też o czym pisze Juzia. Nie umiem ocenić, nie mam wiedzy, na ile te rzeczy mają związek,jaki mają związek, ale to fakt, że chcemy mieć zachłannie wszystko dla siebie. Na Mazury nie jeżdżę, ale w górach to samo obserwuję, a już do Zakopane to w ogóle omijam, by się nie denerwować. Kiedyś jeździliśmy w góry i mały pokoik u gaździny był wszystkim co potrzebne, teraz wszyscy muszą mieć willę z ogromną, ogrodzoną działką najlepiej z basenem dla swojej dyspozycji na wakacje w górach... wioski się tak obudowały tymi sezonowymi chatkami i studiami narciarskimi, że żegnajcie widoki, żegnaj spokoju, bo kręgle, bo gokarty, bo ogromne aquaparki... Ale oczywiście kolejka do kolejki na Kasprowy, bo nie chce się dwie godziny pójść w górę. Nie umiemy w ciszy i z respektem korzystać z natury


Ja jeżdżę co roku w góry i jest coraz gorzej.
Na szlakach ludzie zachowują się jak małpy, włażą tam gdzie nie można tylko po to, żeby sobie selfika strzelić na fejsbunia.
A u nas? Większość jezior to ścieki z jachtów... tzw hausbotów, którymi można pływać bez żadnych uprawnień. Haj Lajf.
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68655
Dodany 16:54, 23 cze 2021
Kasia1980 napisał(a)
Po prostu podziwiam
W jednym wątku masz prawie 4 tys stron , w drugim prawie 2,5 stron , ogrooomy ogród miliony roślin . Byłaś jedną z pierwszych która do mnie na wątek zajrzała.
Jak Ty to robisz ?

to nie ja to robię to ludzie do nas na wątek zaglądają, każdy coś napisze, ja odpisuję( staram się odpisać każdemu) pokazuję nasz ogród znowu piszą ja odpisuje, strony same uciekają Lubię tu być po prostu I lubię ludziStaram się do każdego zajrzeć choć raz na dwa tygodnie mam kilkadziesiąt stron obserwowanych wątków stad nie zawsze jestem w stanie częściej. Czasem coś napiszę jak mam czas, a jak nie mam to po cichutku pospaceruję, ale zawsze jestem jak tylko mi plusy wyskakują w powiadomieniach Nic szczególnego nie robię, podpowiadam jeśli wiem co zrobić lub mam pomysł na jakieś miejsce....i tyle
Bogdzia
4i

Dołączył: 16 paź 2011
Skąd: Okolice Łodzi
Posty: 58482
Dodany 16:57, 23 cze 2021
Przez dwa dni miałam tylko jedną faze prądu, nie dało sie włączyc komputera. Cały czas wczoraj myślałam co u Ciebie bo u mnie burza była i 15l na metr kwadratowy wody spadło. Telefon też nie otwierał wątku , dopiero dzis odetchnęłam że nowych ,,przygód " nie było. Pozdrówka.
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68655
Dodany 16:59, 23 cze 2021
Martka napisał(a)
To przykre Sylwia, co się dzieje u Was, przykre też o czym pisze Juzia. Nie umiem ocenić, nie mam wiedzy, na ile te rzeczy mają związek,jaki mają związek, ale to fakt, że chcemy mieć zachłannie wszystko dla siebie. Na Mazury nie jeżdżę, ale w górach to samo obserwuję, a już do Zakopane to w ogóle omijam, by się nie denerwować. Kiedyś jeździliśmy w góry i mały pokoik u gaździny był wszystkim co potrzebne, teraz wszyscy muszą mieć willę z ogromną, ogrodzoną działką najlepiej z basenem dla swojej dyspozycji na wakacje w górach... wioski się tak obudowały tymi sezonowymi chatkami i studiami narciarskimi, że żegnajcie widoki, żegnaj spokoju, bo kręgle, bo gokarty, bo ogromne aquaparki... Ale oczywiście kolejka do kolejki na Kasprowy, bo nie chce się dwie godziny pójść w górę. Nie umiemy w ciszy i z respektem korzystać z natury

Oj nie umiemy i koniecznie bryczką do Morskiego Oka....ech
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68655
Dodany 17:03, 23 cze 2021
Juzia napisał(a)



Dobrze piszesz.
Tylko kto posłucha?


Niewielu, ale może Tych niewielu w kolejnych pokoleniach przemówi....tylko czas się dramatycznie kurczy by zadziałać w przeciwnym kierunku..... nie wiem czy już nie jest za późno....
Nie zapomnę jak rozpowszechniali opakowania plastikowe chwaląc się jaki to wytrzymały materiał, młodziutka byłam nic o życiu nie wiedziałam, ale pierwsze co mi do głowy przyszło to skoro tyle lat wytrzyma to co z tymi zużytymi zrobią, że przecież świat śmieci zaleją .....i tak się stało
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68655
Dodany 17:04, 23 cze 2021
Juzia napisał(a)


Ja jeżdżę co roku w góry i jest coraz gorzej.
Na szlakach ludzie zachowują się jak małpy, włażą tam gdzie nie można tylko po to, żeby sobie selfika strzelić na fejsbunia.
A u nas? Większość jezior to ścieki z jachtów... tzw hausbotów, którymi można pływać bez żadnych uprawnień. Haj Lajf.

sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68655
Dodany 17:05, 23 cze 2021
Bogdzia napisał(a)
Przez dwa dni miałam tylko jedną faze prądu, nie dało sie włączyc komputera. Cały czas wczoraj myślałam co u Ciebie bo u mnie burza była i 15l na metr kwadratowy wody spadło. Telefon też nie otwierał wątku , dopiero dzis odetchnęłam że nowych ,,przygód " nie było. Pozdrówka.

Bożenko już wystarczy, ze ja mam narwice jak chmury na niebie widzę, a tu jeszcze tyle osób się o nas martwi....Kochani jesteście
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies