Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ranczo Szmaragdowa Dolina II

sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68643
Dodany 22:56, 31 lip 2021 , edytowany o 22:59, 31 lip 2021
gogo napisał(a)


Solwia, tarczyca, to pewnie wiesz, jest wynikiem ciągłego stresu, masz go ostatnio niestety dużo

Dobra wiadomość o ubezpieczeniu, a zakupy roślinne i ich sadzenie to bardzo dobry odstresowywacz

Niezmiennie życzę Wam zdrowia



Diś właśnie obsadzałam rabatę ostatnio zrobioną, roślinami z ogrodu ( podzieliłam), poszły tam budleja z terenu zalewanego,
jabłonka rajska odratowana po karczowniku - w zasadzie korzeni nie miała jak wyjmowaliśmy z ziemi, kilka miesięcy i ukorzeniła się w doniczce, dziś dostała nową miejscówkę
zawilce ratowane z zamulenia
bodziszek żałobny( może się ukorzeni)
bodziszek korzeniasty
czyściec wełnisty

do tego zestawu dojdą jeszcze czosnki na jesieni i może jakieś wczesne tulipany....

pół dnia padało, ale i tak sporo zrobiliśmy
Emuś wysprzątał warsztat,
ja dosadzałam jeszcze w łące naparstnice, ostrogowce, zawilce, sadźce i na rabatę przy ognisku ratowane czarne iryski od Wacława bo bałam się, że stracę, a cudne


potem ratowaliśmy kalinę( chyba Down) też tam poszła, ale nie wiem czy tam zostanie i plewiliśmy już czwarty raz tą rabatę co jest przygotowana na liliowce. (Dwa tygodnie temu plewiona żyrafowa znowu woła bo chwasty już 20 cm-etrowe)
Oplewiliśmy jeszcze placyk pod bacówkę i mieliśmy się zbierać, gdy zauważyłam, że w ziemniakach jest nora karczownika(znowu!!!)
Nie było wyjścia wykopaliśmy ziemniaki i okazało się, ze był to ostatni gwizdek bo wprawdzie nie karczownik, ale konsumowały je już ślimaki- pod ziemią!!! masakra, normalnie drążyły w nich tunele Z samej grządki z ziemniakami zebrałam 60 sztuk ślimaków a niektóre już zaczynały gnić...
Ale i tak wykopaliśmy z 16 krzaczków zieminiaków całą taczkę
podlaliśmy jeszcze wszystko sadzone i tak skończyliśmy dzień w ogrodzie. Roboty huk do zrobienia, ale czasu sporo mniej, a pogoda nie ułatwia...


W tygodniu będę zamawiać rośliny na liliowcową
AniazUroczyska

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 1225
Dodany 23:39, 31 lip 2021
Jak walczysz z karczownikiem? Jak rozpoznać , czy to grasują nornice , czy karczownik , czy jeszcze jakiś inny potwór? U mnie w tym roku też padło kilka krzaków i perukowiec. Korzenie podobnie objedzone jak u Twojej jabłonki i w wielu miejscach zapada się ziemia , chociaż norek nie widzę , a jeśli to takie małe i płytkie.
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68643
Dodany 23:53, 31 lip 2021
AniazUroczyska napisał(a)
Jak walczysz z karczownikiem? Jak rozpoznać , czy to grasują nornice , czy karczownik , czy jeszcze jakiś inny potwór? U mnie w tym roku też padło kilka krzaków i perukowiec. Korzenie podobnie objedzone jak u Twojej jabłonki i w wielu miejscach zapada się ziemia , chociaż norek nie widzę , a jeśli to takie małe i płytkie.

Nora karczownika jest sporych rozmiarów, średnica taka, że damska pięść przejdzie, prowadzi pod rośliny, które umierają z dnia na dzień bo korzeń zostaje zjedzony do cna. kopie głębiej od nornic, na powierzchni nie widać, że tunel idzie, a u nornicy jest on sporo mniejszy i płytszy. Jak walczę? Granulatem na karczowniki, ale tak średnio się sprawdza bym powiedziała....
gogo
Img 20200425 210011

Dołączył: 12 cze 2018
Skąd: Wierzchosławice k/ Bolkowa
Posty: 7706
Dodany 00:47, 01 sie 2021
Sylwia, to bardzo dużo zrobiliście
Myślę, że mimo zmęczenia, samopoczucie Ci się poprawiło
Ten rok jest dobry dla ziemniaków

Na karczownika najlepszym sposobem są koty, u mnie był i już nie mam, bo jedna z kotek rezydentek go złapała
Na szczęście dużych szkód nie zdążył zrobić, tylko załatwił różę Stadt Rom, świeżo posadzoną.
____________________
W ogródku emerytki
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68643
Dodany 01:34, 01 sie 2021
gogo napisał(a)
Sylwia, to bardzo dużo zrobiliście
Myślę, że mimo zmęczenia, samopoczucie Ci się poprawiło
Ten rok jest dobry dla ziemniaków

Na karczownika najlepszym sposobem są koty, u mnie był i już nie mam, bo jedna z kotek rezydentek go złapała
Na szczęście dużych szkód nie zdążył zrobić, tylko załatwił różę Stadt Rom, świeżo posadzoną.

Mam kotkę bardzo łowną i teraz jej dziecko jeszcze, oby po mamusi łowne było
Wrzuciłam do koszyka 55 roślin, głównie są to liliowce, ale i coś w łąkę też jest
Urszulla
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 19856
Dodany 11:02, 01 sie 2021
sylwia_slomczewska napisał(a)



Diś właśnie obsadzałam rabatę ostatnio zrobioną, roślinami z ogrodu ( podzieliłam), poszły tam budleja z terenu zalewanego,
jabłonka rajska odratowana po karczowniku - w zasadzie korzeni nie miała jak wyjmowaliśmy z ziemi, kilka miesięcy i ukorzeniła się w doniczce, dziś dostała nową miejscówkę
zawilce ratowane z zamulenia
bodziszek żałobny( może się ukorzeni)
bodziszek korzeniasty
czyściec wełnisty

do tego zestawu dojdą jeszcze czosnki na jesieni i może jakieś wczesne tulipany....

pół dnia padało, ale i tak sporo zrobiliśmy
Emuś wysprzątał warsztat,
ja dosadzałam jeszcze w łące naparstnice, ostrogowce, zawilce, sadźce i na rabatę przy ognisku ratowane czarne iryski od Wacława bo bałam się, że stracę, a cudne


potem ratowaliśmy kalinę( chyba Down) też tam poszła, ale nie wiem czy tam zostanie i plewiliśmy już czwarty raz tą rabatę co jest przygotowana na liliowce. (Dwa tygodnie temu plewiona żyrafowa znowu woła bo chwasty już 20 cm-etrowe)
Oplewiliśmy jeszcze placyk pod bacówkę i mieliśmy się zbierać, gdy zauważyłam, że w ziemniakach jest nora karczownika(znowu!!!)
Nie było wyjścia wykopaliśmy ziemniaki i okazało się, ze był to ostatni gwizdek bo wprawdzie nie karczownik, ale konsumowały je już ślimaki- pod ziemią!!! masakra, normalnie drążyły w nich tunele Z samej grządki z ziemniakami zebrałam 60 sztuk ślimaków a niektóre już zaczynały gnić...
Ale i tak wykopaliśmy z 16 krzaczków zieminiaków całą taczkę
podlaliśmy jeszcze wszystko sadzone i tak skończyliśmy dzień w ogrodzie. Roboty huk do zrobienia, ale czasu sporo mniej, a pogoda nie ułatwia...


W tygodniu będę zamawiać rośliny na liliowcową



Wow tyle pracy!!! fajnie że z własnych roślin tworzysz
Magleska
Img 5849

Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 13559
Dodany 11:57, 01 sie 2021
Popracowaliście

nową liliowcową robisz ? ....może nie doczytałam hmm ....czy do tej co jest będziesz dosadzać ? ....
kurczę ,coś na niedoczas cierpię i nie daję rady być na bieżąco z forum ...

Fajnie ,że ubezpieczalnia się określiła

Sunię miziam i mam nadzieję ,że wyzdrowieje ....

i dla Mamy Twojej i Ciebie zdrówka .....stresy faktycznie nie pomagają w tarczycy ...ech

Buziaki
____________________
Magda Wilczy ogród
Mala_Mi
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Skąd: Rzeszów
Posty: 50347
Dodany 17:13, 01 sie 2021
A ja mam koty łowne i karczownika od kilku lat... znów mi ryje.. ręce mi już opadają, wyciągam tylko uschnięte rośliny

Widzę, że wracasz do pionu... bardzo dobrze
____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68643
Dodany 19:39, 01 sie 2021
Urszulla napisał(a)



Wow tyle pracy!!! fajnie że z własnych roślin tworzysz

Z własnych bo potrzebowałam tam rośliny przy których nic nie trzeba robić, a które tak zarosną, ze chwastu nie puszczą
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 68643
Dodany 19:44, 01 sie 2021
Magleska napisał(a)
Popracowaliście

nową liliowcową robisz ? ....może nie doczytałam hmm ....czy do tej co jest będziesz dosadzać ? ....
kurczę ,coś na niedoczas cierpię i nie daję rady być na bieżąco z forum ...

Fajnie ,że ubezpieczalnia się określiła

Sunię miziam i mam nadzieję ,że wyzdrowieje ....

i dla Mamy Twojej i Ciebie zdrówka .....stresy faktycznie nie pomagają w tarczycy ...ech

Buziaki

Troszkę Wiesz, ze u nas ile by nie zrobił to i tak nie będzie widaćnowa liliowcowa koło ogniska na wprost budlejowej
tutaj Madzia

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies