Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ranczo Szmaragdowa Dolina II

sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 69117
Dodany 19:46, 01 sie 2021
Mala_Mi napisał(a)
A ja mam koty łowne i karczownika od kilku lat... znów mi ryje.. ręce mi już opadają, wyciągam tylko uschnięte rośliny

Widzę, że wracasz do pionu... bardzo dobrze

No właśnie nawet łowny kot nie gwarantuje sukcesu Szczególnie na takim terenie.
Staram się Aniu, życie nas samo stawia do pionu, potrzebowałam odreagować po przejściach z mamą.
Monia81
20110916225

Dołączył: 14 lut 2017
Skąd: Bobrowniki
Posty: 6904
Dodany 20:41, 01 sie 2021
Sylwuś nie wiem nawet co napisać... mam nadzieję, że z mamą wszystko dobrze będzie i w końcu traficie na normalnego lekarza, który będzie wiedział co to i jak pomóc... jestem u Ciebie na bieżąco, choć nie pisałam bo jakoś ciężko było cokolwiek napisać, myślami jesteśmy przy Was. Mam nadzieję, że teraz to już będzie coraz lepiej. Buziaki
____________________
Monika Monika-wymarzony sielankowy ogród
Agatorek
Dscf1248

Dołączył: 17 gru 2020
Skąd: Mazowsze
Posty: 5334
Dodany 21:28, 01 sie 2021
Się narobiliście wczoraj i widzę zakupy na przyszłą rabatę, super .
Praca fizyczna jest dobra na stres..ale nie przemęczajcie się

Jak zwierzyniec?
____________________
Agnieszka Ogród z zegarem
Ogrodowy_Kal...
Img 20210522 083252

Dołączył: 03 lip 2015
Posty: 499
Dodany 21:33, 01 sie 2021 , edytowany o 21:33, 01 sie 2021
Nieustannie podziwiam za ilość włożonej pracy i konsekwentnie parcie do przodu. Przyjdą jeszcze lepsze czasy. Rok jest trudny, u nas w Wielkopolsce jest ok bynajmniej u mnie. Życzę aby rośliny Ci Wam rosły pięknie, a niechciani goście Was omijali.
____________________
Darek Wizytówka***Ogrodowy Kalejdoskop
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 69117
Dodany 10:30, 02 sie 2021
Monia81 napisał(a)
Sylwuś nie wiem nawet co napisać... mam nadzieję, że z mamą wszystko dobrze będzie i w końcu traficie na normalnego lekarza, który będzie wiedział co to i jak pomóc... jestem u Ciebie na bieżąco, choć nie pisałam bo jakoś ciężko było cokolwiek napisać, myślami jesteśmy przy Was. Mam nadzieję, że teraz to już będzie coraz lepiej. Buziaki

Mama wstała, chodzi, przytrzymuje się ścian czy przedmiotów czasem, ale jest lepiej teraz żeby jeszcze przyczynę wykryli, bo leczenie objawowe średnio mnie uspokaja...
taki jakiś pomerdany czas u nas nastał, może minie...
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 69117
Dodany 10:32, 02 sie 2021
Agatorek napisał(a)
Się narobiliście wczoraj i widzę zakupy na przyszłą rabatę, super .
Praca fizyczna jest dobra na stres..ale nie przemęczajcie się

Jak zwierzyniec?

Spoko o przemęczeniu się na razie nie ma mowy bo z mama w domu ktoś musi być, a do tego od wczoraj znowu pada. Niby nie bardzo, ale prawie cały czas.
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 69117
Dodany 10:35, 02 sie 2021
Ogrodowy_Kalejdoskop napisał(a)
Nieustannie podziwiam za ilość włożonej pracy i konsekwentnie parcie do przodu. Przyjdą jeszcze lepsze czasy. Rok jest trudny, u nas w Wielkopolsce jest ok bynajmniej u mnie. Życzę aby rośliny Ci Wam rosły pięknie, a niechciani goście Was omijali.

Dzięki Obserwuje, ze nasz kraj zaczynaja dzielić różne strefy pogodowe gdzieś tak od 4 lat. Strefy opadowe, suche, z trąbami, z powodziami....a kiedyś było w miarę jednakowo wszędzie, Suwałki tylko były strefą zimna, a Wrocław ciepła.
daredevil

Dołączył: 08 cze 2021
Skąd: pod Krakowem
Posty: 957
Dodany 10:45, 02 sie 2021
Sylwia ściskam!

Też wczoraj popracowaliśmy, pomiędzy deszczem... szambo mam nieszczelne, deszczówka mi się nalewa, nie wiem co zrobić, rozkopywać i uszczelniać to cała rabata przed domem pójdzie w cholerę nie mówiąc o demolce i kosztach...
zawsze jest coś, prawda?

Trzymam kciuki żeby było spokojniej...
pozdrawiam serdecznie

super działacie!!!
sylwia_slomc...
Dsc02844

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 69117
Dodany 16:38, 02 sie 2021
daredevil napisał(a)
Sylwia ściskam!

Też wczoraj popracowaliśmy, pomiędzy deszczem... szambo mam nieszczelne, deszczówka mi się nalewa, nie wiem co zrobić, rozkopywać i uszczelniać to cała rabata przed domem pójdzie w cholerę nie mówiąc o demolce i kosztach...
zawsze jest coś, prawda?

Trzymam kciuki żeby było spokojniej...
pozdrawiam serdecznie

super działacie!!!

Karola takie jest życie, że zawsze coś...
Kurcze koszty wywozu Ci rosną przez to jak się napełnia deszczówką, a wiecie chociaż którędy się wlewa? Czy trzeba zgadywać?
Ogrodowy_Kal...
Img 20210522 083252

Dołączył: 03 lip 2015
Posty: 499
Dodany 20:41, 02 sie 2021
sylwia_slomczewska napisał(a)

Dzięki Obserwuje, ze nasz kraj zaczynaja dzielić różne strefy pogodowe gdzieś tak od 4 lat. Strefy opadowe, suche, z trąbami, z powodziami....a kiedyś było w miarę jednakowo wszędzie, Suwałki tylko były strefą zimna, a Wrocław ciepła.

I tu masz rację. Kiedyś w ogóle jak była zima to do października do marca mniej więcej. Jak było lato to już rano wstając czuło się upał, a po burzy było od razu ciepło i parno. Teraz jest na odwrót. Wszystko rozhartowane, wyrośnięte, a docelowo ścięte przez przymrozki.
I tak jak piszesz, w miarę jednakowo.
____________________
Darek Wizytówka***Ogrodowy Kalejdoskop
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies