Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Sałatka pokrzywowa

Pokaż wątki Pokaż posty

Sałatka pokrzywowa

Mgduska 09:30, 10 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4485
Magara napisał(a)
Magda, a co tam masz w tej zimowej kuwetce wysiane?

P.S. Zapomniałam zameldować, że część maczków na rabacie


Do kuwetki trafiły maki fioletowe oraz miks kolorów, orlaya i marchew o bordowych kwiatach, lnica i tytoń leśny. Jest jeszcze miejsce na Verbenę hastata, której, jak się okazało nie miałam ze sobą.
Wczoraj, nurkując w lodówce w poszukiwaniu sałaty, natrafiłam na dwie torebki nasion - jeżówkę i lawendę - one też pójdą na zewnątrz. Trzymałam je w lodówce właśnie dla schłodzenia, ale skoro jest taka metoda wysiewania, prościej będzie mieć je już wszystkie w ziemi.
____________________
Sałatka pokrzywowa
antracyt 10:45, 10 sty 2022
20211207 204602

Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 7484
lilarose napisał(a)
wiecie, że ja nie mam żadnego ciemiernika?
Trochę dziwnie się z tym czuję, nie jestem pewna, czy dobrze robię, że się przyznaję

Ja tam jestem tolerancyjna, nie będę Ci tego wytykać
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Kokesz 11:52, 10 sty 2022
Karykatura

Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 5670
Mgduska napisał(a)


Osobiście jednak gorzej znoszę mewy, które są strasznie głośne. Drą się od samego świtu, który, jak wiadomo, latem wypada w środku nocy


U mnie zimą mewy a może rybitwy latają wzdłuż bloków całymi stadami i patrzą czy ktoś zostawił jedzenie na balkonie. Drą się jak piszesz.
Mi wyżarły kiedyś mięso na gulasz, które wystawiłam zimą rano na balkon, żeby przeszło przyprawami. Było w miseczce, przykryte folią. Jak wróciłam z pracy to śladu po nim nie było
U mnie latają tylko zimą, jak tylko ktoś się pokaże na balkonie, to się zlatują od razu całą chmarą.
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
Mgduska 13:17, 10 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4485
Tak, to są potwory znane ze złodziejskich skłonności Pakunek w folii to dla nich sygnał do działania, następnym razem spróbuj owinąć w coś innego - nie wiem - koc?
____________________
Sałatka pokrzywowa
Magara 22:55, 10 sty 2022
Maszka 2 20190408 113036 effects

Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 2804
Mgduska napisał(a)


Do kuwetki trafiły maki fioletowe oraz miks kolorów, orlaya i marchew o bordowych kwiatach, lnica i tytoń leśny. Jest jeszcze miejsce na Verbenę hastata, której, jak się okazało nie miałam ze sobą.
Wczoraj, nurkując w lodówce w poszukiwaniu sałaty, natrafiłam na dwie torebki nasion - jeżówkę i lawendę - one też pójdą na zewnątrz. Trzymałam je w lodówce właśnie dla schłodzenia, ale skoro jest taka metoda wysiewania, prościej będzie mieć je już wszystkie w ziemi.


Orlaya - muszę doczytać bo często to hasło się jakoś ostatnio przewija. O reszcie też muszę w wolnej chwili doczytać bo nie znam
Odważna jesteś chociaż w sumie do stracenia wiele nie ma Ale ja jak poszłam maczki siać to się upewniłam czy nikt nie widzi bo się czułam jakbym ze Srebrzyska uciekła
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Mgduska 09:12, 11 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4485
Magara napisał(a)


Orlaya - muszę doczytać bo często to hasło się jakoś ostatnio przewija. O reszcie też muszę w wolnej chwili doczytać bo nie znam
Odważna jesteś chociaż w sumie do stracenia wiele nie ma Ale ja jak poszłam maczki siać to się upewniłam czy nikt nie widzi bo się czułam jakbym ze Srebrzyska uciekła


Na szczęście masz wsparcie na forum
Słuchaj, ale ja robię próbę z nasionami tych roślin, które mi się ciężko wysiewały na wiosnę, bo liczę na to, że porządne schłodzenie zmobilizuje nasionka do lepszych wschodów. Albo z takimi, o których wiem, że się lubią same wysiewać, co oznacza, że ich nasiona naturalnie spędzają zimę w gruncie. Wśród tych nasion nie ma ciepłolubnych jak np. cynia, ale oczywiście do wysiania poszła tylko część nasionek, resztę posieję tradycyjnie, wiosną. Wg mnie eksperyment jest skazany na sukces
____________________
Sałatka pokrzywowa
Magara 17:37, 11 sty 2022
Maszka 2 20190408 113036 effects

Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 2804
Trzymam kciuki Za moje maczki też
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Mgduska 13:02, 12 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4485
Znalazłam listę zamówionych sadzonek pomidorowych z 2020 r. Okazuje się, że miałam i Ausiie i Brandywine - konkretnie B. Sudduth's Strain. Poza tym: Copia, Black from Tula, Russian Big Roma, Chocolate Stripes, Green Tiger, Gardener's Delight.
Z tego, co pamiętam - Gardener's Deight rozszalał się w gruncie, ale nie wszystkie owoce zdążyły dojrzeć, w szklarni natomiast nie był aż tak szczęśliwy (miałam go w donicy). Green Tiger rósł nieźle, w każdym razie pamiętam, że był bardzo smaczny. Pamiętam też sporo Chocolate Stripesów, natomiast któraś z tych większych odmian wydała ze dwa - trzy owoce i tyle.
Niestety, producenci nasion nie piszą, czy daną odmianę lepiej uprawiać w gruncie, czy w szklarni, a ma to kolosalne znaczenie, bo przy całym zagrożeniu zarazą, odmiany gruntowe i tak nie będą dobrze rosnąć w szklarni.
W ubiegłym roku kupiłam parę sadzonek na wiosennych targach, gdzie można było wypytać sprzedawcę o odmiany.
Liczę też na podlewanie automatyczne, które w tym roku zasili szklarnię juz od początku sezonu, nie jak poprzednio, od środka.

____________________
Sałatka pokrzywowa
Kokesz 13:29, 12 sty 2022
Karykatura

Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 5670
Zuza Antracyt wstawiła u siebie link do https://www.karointhekitchen.com/category/poradniki/
Tam jest ładnie opisane, które odmiany są do gruntu, donicy i szklarni.
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
Mgduska 13:48, 12 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4485
Znam tą stronę Problem jest taki, że u Karoliny masz opisy, a zakupy robisz gdzie indziej (u niej nie dałam rady) - nie wiem, czy akurat ona ma opisane te odmiany, na które mam ochotę. Albo odwrotnie - spodobają mi się u niej i będę musiała szukać, gdzie to kupić. Każda opcja wymaga doktoryzowania się w temacie Znacznie łatwiej byłoby, gdyby to jednak w sklepie z nasionami były dostępne takie informacje, przy opisie odmiany. Pomidor to nie róża, nad którą mogę ślęczeć godzinami, wolałabym wrzucić do filtra ulubione parametry i po prostu złożyć zamówienie. Renia, a Ty gdzie kupujesz nasionka?
____________________
Sałatka pokrzywowa
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies