Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Sałatka pokrzywowa

Pokaż wątki Pokaż posty

Sałatka pokrzywowa

Kokesz 14:40, 12 sty 2022
Karykatura

Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 5677
Zaraziłam się po czytaniu opisów na tej stronie, pomidorami o ciemnym zabarwieniu. Dostałam nasionka od Zuzy ciemnego koktajlowego w zeszłym roku i bardzo mi smakował.
Teraz mam problem z wyborem, bo tak jak piszesz, u Karoliny się naoglądałam a próbuję wybierać gdzie indziej. Tam oczywiście są inne odmiany i mam mętlik od wczoraj. Za dużo bym chciała.
Najlepiej gdyby u Karoliny szło kupić nasiona.
Wczoraj ślęczałam nad nimi do późnej nocy
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
Mgduska 15:17, 12 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4493
Ona ma sklep, ale czynny przez kilka godzin w jednym dniu miesiąca, z ograniczeniem kwoty sprzedaży, więc ci, którym uda się tam zrobić zakupy, to prawdziwi zwycięzcy
Ciemne pomidorki to też moje ulubione, one są zresztą najzdrowsze
____________________
Sałatka pokrzywowa
Kokesz 16:45, 12 sty 2022
Karykatura

Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 5677
Mgduska napisał(a)
Ona ma sklep, ale czynny przez kilka godzin w jednym dniu miesiąca, z ograniczeniem kwoty sprzedaży, więc ci, którym uda się tam zrobić zakupy, to prawdziwi zwycięzcy
Ciemne pomidorki to też moje ulubione, one są zresztą najzdrowsze


A wiadomo w którym dniu, może uda mi się coś upolować?

____________________
Renata Osiedlowy ogródek
Magara 22:59, 12 sty 2022
Maszka 2 20190408 113036 effects

Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 2827
Mgduska napisał(a)
Niestety, producenci nasion nie piszą, czy daną odmianę lepiej uprawiać w gruncie, czy w szklarni, a ma to kolosalne znaczenie, bo przy całym zagrożeniu zarazą, odmiany gruntowe i tak nie będą dobrze rosnąć w szklarni.

Magda, ale mnie zaskoczyłaś... Myślałam, że pomidor to pomidor, jak piszą, że gruntowy, to może rosnąć wszędzie, w szklarni w końcu też ma jakiś grunt
A tak serio, to nie wpadłam na to, że może być jakaś różnica, muszę się dokształcić i sobie tabelkę zrobić nasion, które mam...
P.S. Czy informacja od sprzedawcy "nadaje się do uprawy bez osłon" oznacza, że może być uprawiany i bez osłon i w szklarni? Jest do tych pomidorów jakiś kod do tłumaczenia tych zaszyfrowanych informacji???
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Mgduska 08:36, 13 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4493
Magara napisał(a)

Magda, ale mnie zaskoczyłaś... Myślałam, że pomidor to pomidor, jak piszą, że gruntowy, to może rosnąć wszędzie, w szklarni w końcu też ma jakiś grunt
A tak serio, to nie wpadłam na to, że może być jakaś różnica, muszę się dokształcić i sobie tabelkę zrobić nasion, które mam...
P.S. Czy informacja od sprzedawcy "nadaje się do uprawy bez osłon" oznacza, że może być uprawiany i bez osłon i w szklarni? Jest do tych pomidorów jakiś kod do tłumaczenia tych zaszyfrowanych informacji???


Dagmara - sama bym to chciała wiedzieć... Wygląda na to, że temu, co robił taki opis, nie zależy na naszych sukcesach uprawowych Może jednak warto skorzystać z doświadczeń bardziej zaawansowanych pomidorowo, jak właśnie Karolina. Z tym, że ona stosuje nawozy mineralne w uprawie, czego ja jednak nie chciałabym robić. Ale na swoim profilu, o ile wiem, odpowiada na pytania, można spróbować. Ludzi z pom...landii też bym przycisnęła, a co.
Ja tu może nie jestem najlepszym przykładem, bo do swoich pomidorków jeździłam co parę dni w sezonie, żeby je podlewać i wietrzyć szklarnię, więc one mogły być zestresowane nieodpowiednimi warunkami (w tym roku będzie już od początku podlewanie automatyczne i automatyczne uchylanie okna w szklarni) - ale jak dotąd niektóre odmiany na pewno lepiej rosły w gruncie.

PS. Wyszukałam stare fotki, na których widać, że rok rokowi nierówny - proszę bardzo - piękne pomidorki w szklarni w 2018:



oraz szczęśliwe pomidorki na rabacie kwiatowej



____________________
Sałatka pokrzywowa
Mgduska 08:42, 13 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4493
Kokesz napisał(a)


A wiadomo w którym dniu, może uda mi się coś upolować?



Ostatni termin, który ja wytropiłam był 1 grudnia, następnych nie znam, trzeba śledzić jej profil (ja ją podglądam na insta), sklep ma działać zdaje się do kwietnia.
____________________
Sałatka pokrzywowa
Mgduska 09:07, 13 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4493
Dotarłam jeszcze głębiej do zakamarków mojego wątku i znalazłam informację, że ten pomidor, który się tak rozpychał na rabacie to Black Prince oraz, że równolegle uprawiany w szklarni źle się czuł - to była ta odmiana syberyjska, o której pisałam u Zuzy. Kurka, powinnam zapisywać te spostrzeżenia nie tylko w odniesieniu do róż, okazuje się, że pomidory są równie ważne Więc, jeśli ktoś ma Black Prince'a, to polecam do gruntu



____________________
Sałatka pokrzywowa
Brzozowadzie... 09:19, 13 sty 2022
Thumb pc280219 1024

Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4414
Przez te Wasze pomidorowe dyskusje znowu będę musiała zmierzyć się z tematem, a już przysięgłam sobie, że kończę z pomidorami, po kolejnej zarazie, która mi je zżarła w zeszłym roku
Pwiedzcie mi dziewczyny, czy Wy robicie jakieś opryski na swoje pomidory, że Wam zdążą dojrzeć przed zarazą? Bo ja próbowałam już wszystkimi sposobami ekologicznymi, łącznie z Gruszkowym mlekiem i kicha, zawsze wejdzie choróbsko i z bólem serca wyrzucam chore owoce.
Co robię nie tak?
P.S. Cześć Sałatko, Gospodyni wątku
____________________
Agata.Tajemniczy ogród
Mgduska 09:36, 13 sty 2022
Avatar maj 2022

Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 4493
Cześć, Agatko
Ja nie robię nic W zeszłym roku zaraza pojawiła się bardzo, bardzo późno, kiedy ja miałam już tylko sadzonki koktailowych w donicy, więc właściwie nie było tematu.
Ale w Mai w o. widziałam ciekawy patent - cienki drucik miedziany wbity w główny pęd pomidora - może spróbuj tego?
____________________
Sałatka pokrzywowa
antracyt 09:45, 13 sty 2022
20211207 204602

Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 7522
Mgduska napisał(a)
Dotarłam jeszcze głębiej do zakamarków mojego wątku i znalazłam informację, że ten pomidor, który się tak rozpychał na rabacie to Black Prince oraz, że równolegle uprawiany w szklarni źle się czuł - to była ta odmiana syberyjska, o której pisałam u Zuzy. Kurka, powinnam zapisywać te spostrzeżenia nie tylko w odniesieniu do róż, okazuje się, że pomidory są równie ważne Więc, jeśli ktoś ma Black Prince'a, to polecam do gruntu




Już nie pamiętam gdzie co pisałam, mogę się powtarzać
Black Prince super się sprawdził w mojej szklarni. Może kluczem jest mocny przewiew? Mam 2 drzwi na przestrzał otwarte non stop latem. U sąsiadki w gruncie też dobrze rósł w pierwszym roku, ale w zeszłym, niezależnie od odmiany wszystko zabiła zaraza.
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies