Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Malwowy ogród

Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 8438
Dodany 21:57, 24 cze 2021
O matko ile wody. U mnie na razie ściana deszczu od godziny. Z jednej strony dobrze bo strasznie sucho ale grad, trąby i zalania to już niekoniecznie. Oby nasze ogrody omijało.
____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 1043
Dodany 22:43, 24 cze 2021
Nowa12 napisał(a)
O matko ile wody. U mnie na razie ściana deszczu od godziny. Z jednej strony dobrze bo strasznie sucho ale grad, trąby i zalania to już niekoniecznie. Oby nasze ogrody omijało.


Do mnie idzie. Niebo całe w błyskawicach. Pytanie tylko jak duże będzie uderzenie. Wszystko co mogłam pochowałam. Reszta w rękach natury.
____________________
Malwowy ogród
AniazUroczyska

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 1267
Dodany 23:58, 24 cze 2021
Cieszę się Elu ,że wreszcie jesteś, bo już się naprawdę o Ciebie martwiłam. Już nawet miałam dzwonić
Ojej , jaki widok! A my jesteśmy tak blisko ... U mnie lało we wtorek, też powstało jeziorko wokół domu, ale moment i moje piaski wszystko wciągnęły. Następnego dnia ziemia już była sucha , można by było podlewać .Teraz pada , ale tak równomiernie i grzmotów nie słychać.
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 1043
Dodany 10:50, 25 cze 2021 , edytowany o 11:23, 25 cze 2021
AniazUroczyska napisał(a)
Cieszę się Elu ,że wreszcie jesteś, bo już się naprawdę o Ciebie martwiłam. Już nawet miałam dzwonić
Ojej , jaki widok! A my jesteśmy tak blisko ... U mnie lało we wtorek, też powstało jeziorko wokół domu, ale moment i moje piaski wszystko wciągnęły. Następnego dnia ziemia już była sucha , można by było podlewać .Teraz pada , ale tak równomiernie i grzmotów nie słychać.


No widzisz Aniu jak to jest. Niby blisko a jak różnie
U mnie też piach. Z jednej strony dobrze z drugiej nie.
Ważne jest ukształtowanie terenu. W jakim miejscu jest ogród.
Ja mam niestety problem, bo jestem najniższym miejscem. Zlewka okolicy. Woda płynie z pól. Przy intensywnych opadach, tak jak było, mam jezioro.
Na szczęście nie zdarza się to jakoś często. Ostatnie lata dostarczają nam ekstremalnych zjawisk atmosferycznych. Albo susza źle, albo nawałnice jeszcze gorzej.
Wczoraj w nocy na szczęście było spokojnie. W ogrodzie stabilnie i zrobiło się zielono.


Jak masz mój tel to dzwoń. Może uda się wreszcie umówić na kawkę


____________________
Malwowy ogród
AniazUroczyska

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 1267
Dodany 21:50, 25 cze 2021
Elu mam Twój telefon , a Ty masz mój Jeśli nie zapisałaś numeru w telefonie po naszej rozmowie, to przypominam, że zapisane są w wiadomościach z połowy lipca 2019 roku. Zawsze chętnie pogadam , jeśli jednak chodzi o spotkanie na kawkę, to w tym sezonie ,( z powodu różnych uwarunkowań) czarno to widzę.
anpi
Dsc 0241

Dołączył: 11 sty 2018
Skąd: Chełm
Posty: 6285
Dodany 12:24, 26 cze 2021
Elu pozdrawiam!
Dobrze, że zalanie nie było groźne. Pokaż co tam kwiatowo dzieje się w ogrodzie.
____________________
Ania Za drzwiami do ogrodu...
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 1043
Dodany 22:40, 26 cze 2021
AniazUroczyska napisał(a)
Elu mam Twój telefon , a Ty masz mój Jeśli nie zapisałaś numeru w telefonie po naszej rozmowie, to przypominam, że zapisane są w wiadomościach z połowy lipca 2019 roku. Zawsze chętnie pogadam , jeśli jednak chodzi o spotkanie na kawkę, to w tym sezonie ,( z powodu różnych uwarunkowań) czarno to widzę.


No jak czarno to trudno, co poradzić. Może przyjdą lepsze czasy. Zaproszenie pozostawiam
____________________
Malwowy ogród
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 1043
Dodany 22:46, 26 cze 2021 , edytowany o 22:48, 26 cze 2021
anpi napisał(a)
Elu pozdrawiam!
Dobrze, że zalanie nie było groźne. Pokaż co tam kwiatowo dzieje się w ogrodzie.


Zalanie było stresujące ale z powodu suszy i piaskowej ziemi na szczęście woda szybko opadła. Poziom zamulenia też nie za duży. Wypłukało korę i zrębki z rabat. Trzeba sprzątać.

Ogród żyje swoim rytmem. Pojawiają się nowe rośliny i dekoracje. Trochę zwolniłam z działaniami, bo czasu i sił brak.





____________________
Malwowy ogród
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 1043
Dodany 22:50, 26 cze 2021
____________________
Malwowy ogród
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 1043
Dodany 23:03, 26 cze 2021 , edytowany o 23:11, 26 cze 2021
Najważniejszym dla mnie wydarzeniem w tym roku były narodziny mojej wnusi Joasi. Jestem całkowicie zwariowaną babką na jej punkcie



Cieszę się, że może przyjechać do domu swoich pra pra pra dziadów, który wyremontowałam. Mam z tego mega satysfakcję




Spaceruję z nią po ogrodzie opowiadając, co gdzie rośnie.

____________________
Malwowy ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies